Polskie władze państwowe na wniosek swoich mocodawców z ZSRR 25 września 1953 roku aresztowały kard. Stefana Wyszyńskiego (1901-1981). Wiadomość ta wywołała ogromny smutek wśród katolików w Polsce, oraz spowodowała poruszenie opinii publicznej w całym wolnym świece. Do 28 października 1956 roku, kiedy to Prymas Wyszyński, odzyskał wolność, był on przetrzymywany w czterech klasztorach, kolejno w Rywałdzie Królewskim, Stoczku Warmińskim, Prudniku i Komańczy.
6 października 1954 roku przywieziono ks. Prymasa do Prudnika, umieszczając go w zrujnowanym klasztorze franciszkańskim, zamienionym na więzienie. Tutaj przebywał do 28 października 1955 roku. Przez całą dobę trzydziestu ludzi pilnowało ks. Kardynała i towarzyszących mu współwięźniów, ks. Stanisława Skorodeckiego i siostrę zakonną Leonię Graczyk.
Kard. Wyszyński w czasie uwięzienia w Prudniku nie mógł spacerować, klasztor w którym więziono go, był ogrodzony drutami kolczastymi. Ks. Prymas często chorował, był osłabiony, jednak zdołał ukończyć pisanie "Szkiców na Rok Liturgiczny", części "Listu do Neoprezbiterów" oraz mniejszych opracowań.
Prudnik znajduje się niedaleko Głogówka, gdzie w 1655 roku władze państwowe i kościelne radziły, jak uchronić Polskę przed najeźdźcą szwedzkim oraz zagrożeniami wewnętrznymi. Ulubioną książką Prymasa w czasie uwięzienia był "Potop". Lektura tej powieści oraz zbliżająca się 300-tna rocznica obrania Maryi Królową Polski przez króla Jana Kazimierza w katedrze lwowskiej, 1 kwietnia 1656 roku, były dla kard. Wyszyńskiego inspiracją do ponownego zawierzenia ojczyzny Matce Bożej.
Ostatecznie tekst "Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego" Prymas ukończył pisać 15 maja 1956 roku, w czasie internowania w Komańczy. Zostały one 26 sierpnia 1956 roku uroczyście ogłoszone na Jasnej Górze. W tym samym czasie przed obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej w kaplicy klasztornej w Komańczy akt ślubowania odczytywał ks. Prymas.
Gospodarzami klasztoru w Prudniku od połowy XIX wieku są franciszkanie z Prowincji św. Jadwigi. Przy kościele znajduje się sanktuarium św. Józefa, ustanowione w 1996 roku. W celi klasztornej, w której więziony był ks. Prymas, znajduje się izba pamięci.
Pobyt kard. Wyszyńskiego, tercjarza franciszkańskiego, upamiętnia stojący przy klasztorze pomnik-epitafium, który odsłonięto 8 maja 1983 roku. Znajduje się na nim następujący napis: "Drogim Ojcom Franciszkanom oraz wszystkim Pielgrzymom nawiedzającym ten dom, składam prośbę, by dziękowali Chrystusowi i Jego Matce za wszystkie łaski i radości, których doznałem w tym domu. Błogosławię + Stefan Kardynał Wyszyński, Prymas Polski i więzień Prudnika w latach 1954-1955".
wp
Na zdjęciach: 1) kard. Wyszyński / fot. arch., 2) kościół i klasztor franciszkanów w Prudniku / fot. W. Pobiedziński OFMConv |