Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

79. rocznica aresztowania św. Maksymiliana Kolbego

17.02.2020

79 lat temu hitlerowcy aresztowali o. Maksymiliana Kolbego, zabierając go wraz z czterema innymi franciszkanami z klasztoru w Niepokalanowie do więzienia na warszawskim Pawiaku.

Nie było to pierwsze aresztowanie o. Maksymiliana Kolbego (1894-1941) przez Niemców. Po wybuchu II wojny światowej, wraz z trzydziestoma czterema braćmi, został 19 września 1939 roku wywieziony do przejściowego obozu jenieckiego w Lamsdorf (Łambinowice), skąd przewożono go jeszcze dwukrotnie - do obozu koncentracyjnego w Amtitz (Gębice), a stamtąd do obozu jenieckiego w Ostrzeszowie.

O. Maksymilian powrócił do Niepokalanowa 8 grudnia 1939 roku. Po raz drugi został aresztowany 17 lutego 1941 roku i wraz z kilkoma franciszkanami osadzony w centralnym więzieniu gestapo na Pawiaku w Warszawie. Towarzyszami niedoli byli czterej franciszkanie: bł. o. Pius Bartosik, bł. o. Antonin Bajewski, o. Justyn Nazim i o. Urban Cieślak.

Trafił do celi numer 103, na oddziale piątym. Zachęcał innych uwięzionych do ufności, nadziei i modlitwy. Za mężne wyznawanie wiary i przyznawanie się do Chrystusa, o. Maksymilian był bity i poniżany przez strażników więziennych. Z Pawiaka napisał trzy listy do franciszkanów w Niepokalanowie, datowane na 24 lutego, 1 maja i 12 maja.

26 lutego dwudziestu zakonników z Niepokalanowa zgłosiło władzom niemieckim gotowość pójścia do więzienia i poniesienia wszelkich konsekwencji w zamian za uwolnienie o. Maksymiliana i pozostałych kapłanów. Prośba ta pozostała jednak bez odpowiedzi.

28 maja wraz z 303 więźniami, o. Kolbe został przetransportowany do obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau, gdzie otrzymał numer więzienny 16670. Pod koniec lipca dobrowolnie poszedł na śmierć w zamian za ojca rodziny Franciszka Gajowniczka. 14 sierpnia 1941 r. poniósł śmierć męczeńską w komorze głodowej dobity zastrzykiem fenolu. Papież Jan Paweł II, kanonizując o. Kolbego 10 października 1982 roku, nazwał go „patronem naszych trudnych czasów”.

fot. Niepokalanów



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij