Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Bołszowce. „Oto po 75 latach Matka Boża wraca do swojej świątyni”

17.07.2019 . kg

Bołszowce | Klasztor bł. Jakuba Strzemię - Bołszowce

Po 75 latach Matka Boża powróciła do odbudowywanego przez franciszkanów Sanktuarium w Bołszowcach k. Halicza. W niedzielę 14 lipca 2019 r. wierna kopia oryginalnego obrazu została wprowadzona do świątyni m.in. przez przewodniczącego Konferencji Rzymskokatolickiego Episkopatu Ukrainy, metropolitę lwowskiego i krakowskiego prowincjała franciszkanów.

Przewodniczący KREU bp Bronisław Bernacki z Odessy przewodniczył Mszy Świętej i wygłosił okolicznościowe kazanie, a ordynariusz archidiecezji lwowskiej ks. abp Mieczysław Mokrzycki uroczyście zawierzył Maryi Królowej Pokoju i Pojednania wszystkie stany i mieszkańców Ukrainy.

Ordynariusz krakowskiej prowincji franciszkanów podkreślił wyjątkowość chwili. „Uczestniczymy w historycznym wydarzeniu. Jest to nadzwyczajna chwila. Oto po 75 latach Matka Boża wraca do tej świątyni w cudownym wizerunku” – mówił pełen przejęcia.

„Stoimy na ziemi świętej. W miejscu wybranym przez Syna Bożego i Jego Najświętszą Matkę. W XVII w., kiedy obraz został wyłowiony z pobliskiej rzeki, Maryja dała znać, że chce pozostać w tym miejscu. I od tamtego czasu, dzień po dniu to sanktuarium było budowane na chwałę Najświętszej Trójcy i ku czci Matki Bożej. Maryja dawała znaki, że to miejsce kocha, i że chce aby ono było domem dla wszystkich, którzy tu przychodzą. To miejsce zasłynęło wieloma cudami, łaskami, których doświadczyli ci, którzy przychodzili do Maryi z mocną wiarą, otwartymi sercami i prosili Matkę Bożą o wstawiennictwo przed Bogiem. I tak przez trzy wieki była latarnią, która świeciła światłem nadziei na całą okolicę. W 1944 r. obraz został wywieziony z Bołszowiec, a cały ten kompleks: kościół i klasztor popadał w coraz większą ruinę. Ale w 2002 r. Zakon Franciszkanów został zaproszony w to miejsce przez ówczesnego metropolitę lwowskiego kard. Mariana Jaworskiego. Dzięki życzliwości wielu ludzi i instytucji udało się odnowić cały kompleks i na nowo przygotować go na godny powrót obrazu Matki Bożej” – przypomniał w największym skrócie historię tego miejsca.

Przy tej okazji Ojciec Prowincjał prosił wiernych o modlitwę, aby ta świątynia już nigdy nie popadła w ruinę, aby Maryja już nigdy nie musiała stamtąd uchodzić, i aby współcześni urzędnicy, przezwyciężyli w sobie pokusę zagarnięcia klasztoru franciszkanów i przekształcenia go w hotel.

Dzień wcześniej biskup pomocniczy ze Lwowa, o. Edward Kawa poświęcił w kościele sześć nowych obrazów wykonanych w Kijowie i ufundowanych przez dobrodziejów dla tej świątyni. Przedstawiają one: Jezusa Miłosiernego, św. Franciszka z Asyżu, św. Antoniego z Padwy, bł. Jakuba Strzemię, błogosławionych Michała Tomaszka i Zbigniewa Strzałkowskiego oraz św. Jana Pawła II.

W uroczystościach odpustowych brała udział również młodzież w liczbie ponad pół tysiąca osób, która w pięciu pieszych pielgrzymkach przyszła na Franciszkańskie Spotkanie Młodych ze Lwowa, Kamionki Buskiej, Tarnopola, Śniatyna i Iwano-Frankiwska.

Wspólnota krakowskiej Prowincji św. Antoniego i bł. Jakuba Strzemię Zakonu Franciszkanów w Polsce przy tej okazji uhonorowała Jana Dudka statuetką św. Franciszka oraz wpisem do Księgi Przyjaciół Prowincji „w dowód uznania za ofiarne zaangażowanie i bezinteresowną pomoc Kościołowi i Zakonowi Franciszkanów na Ukrainie w latach 2008-2019”.

Bołszowce to duża wieś znajdująca się przy trasie Lwów – Stanisławów, ok. 5 km od Halicza. Pierwsze wzmianki historyczne pochodzą z początków XV wieku. Właścicielami dóbr ziemskich i miejscowości byli: Kazanowscy, Jabłonowscy, Maleccy, a w końcu Krzeczunowicze. Pod koniec XVI wieku miejscowość otrzymała prawa miejskie. Bołszowce wielokrotnie były najeżdżane przez Szwedów, Kozaków, Turków i Tatarów. Niszczone i odbudowywane.

W 1624 r. w Bołszowcach wzniesiono ufundowane przez kasztelana halickiego Marcina Kazanowskiego budynki klasztoru i kościoła pw. Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Kustoszami miejsca zostali karmelici. 20 marca 1624 r. obraz został przeniesiony z zamku do nowopowstałej świątyni. Budowę murowanego kościoła rozpoczął około 1718 r. Jan Gałecki, pułkownik wojsk koronnych. Po ukończeniu budowy świątynia została poświęcona 15 sierpnia 1777 r. przez biskupa Kryspina Cieszkowskiego, który trzy dni później ukoronował obraz Matki Bożej koronami papieskimi.

W czasie I wojny światowej świątynia została zrujnowana, a zakonnicy razem z cudownym obrazem przez dziesięć lat przebywali we Lwowie. Dopiero w latach 30. XX wieku podjęli się odbudowy kompleksu, który został ukończony tuż przed wybuchem II wojny światowej. Po II wojnie światowej, na skutek wygnania ludności polskiej, zamknięto kościół i klasztor. Cudowny obraz Matki Bożej został przez ojców karmelitów wywieziony i znajduje się obecnie w Kościele św. Katarzyny w Gdańsku.

W czasach komunizmu świątynia przeżyła swój najcięższy okres. Początkowo urządzono w niej chlew dla świń, następnie gromadzono tam złom i przechowywano szklane butelki. Na terenie klasztoru był szpital, a po nim sanepid miał swoje biura. Takie działania doprowadziły do spustoszenia kościoła i do ruiny klasztoru. W latach 90. zwrócono diecezji lwowskiej zrujnowany obiekt, a w XXI w. kard. Marian Jaworski przekazał go franciszkanom z zadaniem dokonania odbudowy dawnego sanktuarium maryjnego.

Początkowo zakonnicy mieszkali w Haliczu, pracowali w trzech parafiach i zajmowali się remontem kościoła. Odbudowa zabytkowego kompleksu klasztornego była możliwa dzięki wsparciu finansowemu Senatu RP oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, przy ogromnym zaangażowaniu się pani Wiesławy Holik w pozyskiwanie dotacji.

W 2010 r. została zakończona rekonstrukcja pierwszego skrzydła klasztoru. To sprawiło, że bracia mogli na stałe przeprowadzić się do Bołszowiec. 21 października 2012 r. nastąpiło erygowanie klasztoru pw. bł. Jakuba Strzemię. W 2014 r. została ukończona rekonstrukcja całego kompleksu klasztornego.

31 maja 2017 r. abp Mieczysław Mokrzycki wydał dekret potwierdzający istnienie w kościele pw. Nawiedzenia NMP archidiecezjalnego sanktuarium Matki Bożej Bołszowieckiej Królowej Pokoju i Pojednania.

Obecnie trwają prace renowacyjne w kościele, odnawianie fresków, kładzenie nowej posadzki w kościele i na zewnątrz oraz rekonstrukcja ołtarza głównego i ołtarzy bocznych.

Pierwszy gwardian o. Grzegorz Cymbala zainicjował przy klasztorze działalność Centrum Pokoju i Pojednania. Odbudowany kompleks jest miejscem przyjmowania gości i pielgrzymów z Polski i Ukrainy, organizowania kolonii dla dzieci z polskich rodzin na Ukrainie. Odbywają się tam międzynarodowe konferencje naukowe, organizowane są wystawy okolicznościowe, plenery i warsztaty malarskie, spotkania formacyjne młodzieży i dzieci, nauka języka polskiego i wiele innych zajęć.

Prawie pół tysiąca młodych Polaków, Ukraińców, Rosjan i wiernych innych narodowości bierze udział we Franciszkańskim Spotkaniu Młodych w Bołszowcach. Młodzi wspólnie modlą się, rozmawiają, słuchają konferencji i bawią się na koncertach muzycznych. Pielgrzymi idą kilka dni do Bołszowiec na odpust ze swoimi duszpasterzami diecezjalnymi i zakonnymi.

Z Centrum Pokoju i Pojednania od lat współpracuje Fundacja Brat Słońce, której wolontariusze przyjeżdżają z Polski, aby uczestniczyć w przygotowaniu i uczestniczyć we Franciszkańskich Spotkaniach Młodych, a także uroczystościach rocznicowych na Cmentarzu Wojennych w pobliskim Dytiatynie. Wolontariusze podjęli się również zadania sprzątania i porządkowania polskiej części historycznego cmentarza, na którym znajdują się również nagrobki i pomniki zasłużonych Polaków w tym oficera jazdy wołyńskiej Ezechiela Berzeviczego, uczestnika Powstania Listopadowego oraz Józefa Limanowskiego, uczestnika Powstania Styczniowego.

o. Jan Maria Szewek, o. Bronisław Staworowski, o. Stanisław Pękala

fot. o. Michał Staszak, o. Jan Maria Szewek



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij