Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Boże Narodzenie czyli spełnione proroctwo

24.12.2018 Andrzej Prugar

„Jakaż odległość dzieli słońce i kwiat! Czy kwiat, oddalony niewyobrażalnie od swego źródła energii, może zrozumieć swoje pochodzenie? Czy kropla wody może, chociaż na moment, wznieść się, by ujrzeć źródło odległej rzeki? W akcie prorokowania dzieje się tak, jakby słońce połączyło się, z kwiatem, jakby źródło skierowało swój bieg, by spotkać kroplę wody” (Abraham Joshua Heschel, Bóg szukający człowieka, s.219). 

To tylko kilka zdań przejmujących analiz żydowskiego profesora uniwersyteckiego i rabina Abrahama J. Heschela na temat możliwości objawienia się Boga człowiekowi. 

List do Hebrajczyków jest również Listem do wszystkich, do mnie, do nas, jest odpowiedzią przekraczającą wszelkie proroctwa i możliwość objawienia się Boga człowiekowi. Jest opowiadaniem o spełnionym proroctwie! Czytamy więc w uroczystość Bożego Narodzenia pierwsze wersety Listu do Hebrajczyków:

„Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś Bóg do ojców przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna. Jego to ustanowił dziedzicem wszystkich rzeczy, przez Niego też stworzył wszechświat. Ten Syn, który jest odblaskiem Jego chwały i odbiciem Jego istoty, podtrzymuje wszystko słowem swej potęgi, a dokonawszy oczyszczenia z grzechów, zasiadł po prawicy Majestatu na wysokościach. On o tyle stał się wyższym od aniołów, o ile odziedziczył wyższe od nich imię. Do którego bowiem z aniołów powiedział kiedykolwiek: „Ty jesteś moim Synem, Jam Cię dziś zrodził?” I znowu: „Ja będę Mu ojcem, a On będzie mi synem”. Skoro zaś znowu wprowadzi Pierworodnego na świat, powie: „Niech Mu oddają pokłon wszyscy aniołowie Boży” (Hbr 1,1-6).

Pierwszego, wstrząsającego przemówienia Boga doświadczył Abraham, ojciec naszej wiary, ojciec wiary narodów. On również „widział” Słowo Pana. W piętnastym rozdziale Księgo Rodzaju czytamy, że Abraham miał wizję. Przyszło do Niego Słowo (Dabar JHWH): „Po tych wydarzeniach Pan tak powiedział do Abrama podczas widzenia: <Nie obawiaj się, Abramie, bo Ja jestem twoim obrońcą; nagroda twoja będzie sowita>” (Rdz 15,1). Słowo w wizji Abrahama daje obietnicę, że będzie Jego obrońcą, tarczą i wielką nagrodą. Czyż nie przenosi nas to do Apokalipsy, ostatniej Księgi Nowego Przymierza, kiedy słyszymy Jezusa: „Oto przyjdę niebawem, a moja zapłata jest ze mną, by tak każdemu odpłacić, jaka jest jego praca. Jam Alfa i Omega, Pierwszy i Ostatni, Początek i Koniec” (Ap 22,12-13).

Kim jest Jezus? Jezus jest Słowem, które stało się Ciałem, Człowiekiem (J 1,14). Słowo Początku i Końca, to, które „widział” Abraham, Słowo wszystkich proroków tak potrzebne, aby prowadzić - zbliżać „kwiat ze słońcem, a kroplę ze źródłem”, ponieważ kwiat marnieje bez słońca, a kropla traci tożsamość kiedy nie zna początku.

Jezus to nie tylko Jedno Słowo, ale Jedyne. Jednocześnie niewyczerpane żadną wizją, proroctwem. Jest wzorem i miarą wszystkiego. „Dziedzic” wszystkiego, jak słyszymy w Liście do Hebrajczyków. Słowo wzywające nas nie tylko do rozumienia i odnalezienia najgłębszego sensu, ale przede wszystkim do kontemplacji, prostego spojrzenia wiary. Jest przecież „odblaskiem chwały Boga i odbiciem Jego istoty”. Bóg-Człowiek czasu ostatecznego. Jego mowa trzyma, podtrzymuje wszystko i wszystkich. Jego mądrość słów poznajemy z Ewangelii. Wszystkie nasze słowa będą zmierzone Jego słowem, czyli spojrzeniem miłości i biciem Jego Serca. Oddają Mu pokłon wszyscy aniołowie Boży, ponieważ widzą Jego odbicie w sobie o wiele mocniej niż my. Widzą niezmierzoność charyzmatów w poszczególnych chórach i misjach anielskich. A kontemplacja Jezusa nigdy nie wyczerpuje i nie wyczerpie Jedynego Słowa Ojca. Dlatego oddają mu pokłon, głęboki. 

Do tego pokłonu dołączają pasterze przy żłóbku, Mędrcy, mnisi i mniszki w nieustannej modlitwie i każdy, kto wierzy wiarą Abrahama, wiarą Najświętszej Matki Jezusa, Matki Boga, która w łonie nosiła Słowo i w którym Duch Święty utworzył Ciało Jezusa. 

Zakwitł kwiat, w Którym jest Słońce, cały blask i potęga Boga

Spełnił proroctwa, bo jest Słowem Żywym - Dabar

Tarczą i Nagrodą

Tarczą, ponieważ walka trwa, kwiaty więdną, rzeka staje się bezmyślna i wroga w swym nurcie

Nagrodą, ponieważ On jest wszystkim, co możemy sobie pomyśleć jako skarb niewyobrażalny

Na początku jest Dzieckiem w Betlejem

W życiu ukrytym jako robotnik

W czasie drogi jako Nauczyciel, Rabbunii

U kresu drogi jako Mesjasz „dokonujący oczyszczenia z grzechów”

W końcu jako „zasiadający po prawicy Majestatu na wysokościach”

Jego i moja nagroda jak Abrahama przez przyjęcie Słowa

 

Andrzej Prugar OFMConv

foto.: fr.ap

 



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij