Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Czy jest coś, co jest najważniejsze?

04.05.2018 Staworowski Bronisław

Franciszkanie.pl | Redakcja portalu

Czy to, co jest? Czy to, czego by się chciało? Czy to, co powinno być?

Ludzie pragnący osiągnąć sukces korzystają z różnego rodzaju organizerów, aby lepiej zarządzać własnym czasem i zasobami. Wśród spraw do załatwienia wyróżniają trzy kategorie: ważne, do odstawienia na później i do odrzucenia. Do spraw odrzuconych już się nie wraca. Sprawy odstawione w odpowiednim czasie otrzymują status ważnych lub są odrzucane. Jedynie sprawy uznane za ważne realizuje się bezwzględnie na drodze do sukcesu. Najczęściej sukcesu zawodowego, aczkolwiek nie zawsze rozumianego jako sukcesu materialnego czy finansowego.

Idąc tym tropem warto się zastanowić: Jakie wartości przyjmujemy w swoim życiu, jako istotne? Jakie do ewentualnego przemyślenia? A jakie sprawy po prostu do odrzucenia?

Próbując zgłębić to zagadnienie popadamy zwykle w dwoistość, o której mówił św. Paweł w Liście do Rzymian (Rz 7,14-25), a której każdy z nas głęboko doświadcza:

  1. Coś „siedzi w nas” i tak naprawdę implikuje podejmowane przez nas decyzje. Mimo, że jest to czynnik subiektywny, bardzo często decyduje o naszym postępowaniu.
  2. Różnorakie normy zewnętrzne, tworzone i kultywowane przez otaczające nas społeczności, przyjmowane mniej lub bardziej przez nas samych, powodują, że często nie czynimy tak, jak naprawdę myślimy i jak byśmy chcieli.

Spójrzmy na dość powszechnie znane nam zachowania:

  • Mąż i ojciec zapewnia wszem i wobec, że rodzina jest dla niego najważniejsza. Wkrótce zostawia żonę, dzieci i odchodzi szukając nowych wrażeń przy boku innej kobiety, często powodując rozbicie kolejnej rodziny. Większość z nas powie, że zrobił źle. On w swoim wnętrzu też będzie czuł, że zrobił źle, ale na zewnątrz na wszelkie sposoby będzie pozytywnie uzasadniał swój wybór, a jego „nowe” otoczenie oficjalnie mu przyklaśnie.
  • Młody człowiek z dobrej katolickiej rodziny, szukający ideałów, stara się być wrażliwym na niesprawiedliwości tego świata. Jednak nagle odrzuca kościół, wiarę, normy moralne, a w konsekwencji samego Boga, choć to zostawia na koniec. Jeszcze czasem powie: Bóg - Tak, Kościół - Nie. Bez problemu znajdzie sobie środowisko, które w pełni zaakceptuje jego nowe myślenie i decyzje.
  • Duchowny, który pełen gorliwości i z wielką nadzieją na progu swojego powołania wstępował w progi seminarium, czy zakonu, po latach staje się zgorzkniałym człowiekiem, który najchętniej uciekłby od swojej „owczarni” i zająłby miejsce po jakiejś „drugiej” stronie, jakakolwiek by ona nie była.

Wspólnym elementem łączącym powyższe postawy odejścia od pierwotnie przyjętych wartości jest pomieszanie spraw i wartości: ważnych – na teraz, ważnych – do odstawienia na później i tych do odrzucenia. Jeśli te „do odrzucenia” otrzymają najwyższy priorytet, zawali się nam nawet najbardziej misternie budowana konstrukcja. Rozpadnie się rodzina, zbledną ideały, zrujnuje się powołanie. Nie dzieje się to natychmiast. Zawsze mamy czas na odwrót. Jeśli nie spuścimy oka z głównego celu, ku któremu zdążamy, zawsze znajdziemy motywację i oparcie do wytrwania w dobrym.

Św. Paweł, znając zagrożenia i doświadczając ich, nigdy nie zapomniał o tym, co jest istotne. I za to wychwalał Boga. Mimo słabości i upadków zawsze szedł w jednym kierunku, aby u kresu swych dni powiedzieć: „W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan, sprawiedliwy Sędzia, a nie tylko mnie, ale i wszystkim, którzy umiłowali pojawienie się Jego” (2Tm 4,7-8).

Czy ktokolwiek z nas jest słabszy lub gorszy od św. Pawła? Nie! To dlaczego takimi się czynimy?

Wstawaj i walcz, bo dla ciebie odłożono „wieniec sprawiedliwości”. Chyba nie chcesz go stracić?

fot. Autora: III mityng AZS AWF, Kraków 2011



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij