Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej

01.07.2017 kg .

Bołszowce | Klasztor bł. Jakuba Strzemię - Bołszowce

W roku 2017 dzięki dotacji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej odbudowano posadzkę w nawie głównej i nawach bocznych późno barokowego Sanktuarium Matki Bożej Bołszowieckiej w Bołszowcach na Ukrainie prowadzonego przez braci franciszkanów z Prowincji św. Antoniego i bł. Jakuba Strzemię.

Dotychczasowa podłoga ze zwykłych nieheblowanych desek została położona po odzyskaniu kościoła w początkach obecnego stulecia. Po wieloletnich pracach restauratorskich i konserwatorskich, które przybliżyły dawny blask świątyni, przyszedł czas na posadzkę, która wyraźnie dysonowała od reszty budowli.

Zachowano cztery wejścia do krypt pod kościołem. W jednej z nich znajdowały się doczesne szczątki hetmana Marcina Kazanowskiego herbu Grzymała i jego małżonki.

W Sanktuarium Matki Bożej Bołszowieckiej i Centrum Pokoju i Pojednania odbywają się coroczne Franciszkańskie Spotkania Młodych, w którym bierze udział miejscowa młodzież w tym młodzież z rodowodem polskim. Do Bołszowiec przyjeżdżają wolontariusze z Polski pomagać w organizacji spotkania, a także aby uprzątnąć i uporządkować polską część historycznego cmentarza, gdzie znajduje się pomnik Ezechiela Berzewiczego podporucznika pułku jazdy wołyńskiej z pod komendy Karola Różyckiego.

Każdego roku dzieci zrzeszone w polskich organizacjach z terenu zachodniej Ukrainy goszczą tam na dwutygodniowych koloniach letnich.

W Centrum Pokoju i Pojednania goszczą każdego roku cywilni i wojskowi uczestnicy wrześniowych uroczystości patriotycznych związanych z rocznicą bitwy pod odległym o 17 km Dytiatynem. Bitwy już prawie zapomnianej, ale mającej wielkie znaczenie w rodzącej się Rzeczypospolitej podczas walk z Sowietami w roku 1920.

Kompleks klasztorny z Sanktuarium i Centrum Pokoju i Pojednania z Bołszowcach znajdujący się kilka kilometrów od Halicza przy głównej, nie tak dawno wyremontowanej, drodze ze Lwowa do Stanisławowa (obecnie Ivano-Frankivsk) coraz bardziej pięknieje i zaprasza pielgrzymów i turystów przybywających z Polski. Można tam nie tylko zaczerpnąć zapomnianej historii, ale i zatrzymać się na dłużej w pokojach gościnnych.



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij