Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

„Doświadczyliście Jego miłości, abyście ją później głosili”

04.06.2018 Jan Maria Szewek

W sobotę 2 czerwca 2018 r. w Bazylice św. Franciszka w Krakowie trzej franciszkanie przyjęli święcenia: Mateusz Kłosowski i Piotr Kantorski – prezbiteratu, a Mateusz Wojtowicz – diakonatu. Sakramentu udzielił im o. bp Edward Kawa ze Lwowa.

Biskup wywodzący się z krakowskiej prowincji franciszkanów podkreślał, że święcenia to ogromy dar dla Kościoła, zakonu i prowincji; że przez ten sakrament bracia ci w czasach niełatwych, wręcz bardzo trudnych stają się szczególnym narzędziem w ręku Boga do tego, aby głosić miłość, której wszyscy szukają, pragną, której dzisiaj świat bardzo potrzebuje.

„To zadanie jest niezmiernie trudne (…). Dziś trzeba wiele męstwa i odwagi, aby być narzędziem w ręku Boga. Dziś ewangelizowanie jest bardzo trudnym zadaniem (…). Jeśli jednak będziecie trwali w miłości Boga, to gdziekolwiek będziecie, będziecie zawsze widocznym znakiem. Zawsze będziecie przekazywać każdemu człowiekowi żywego Boga, jeżeli będziecie tę miłość pielęgnować w swoim sercu. Bóg tak was umiłował, że doświadczyliście Jego miłości, abyście ją później głosili” – mówił konsekrator.

Ojciec biskup apelował też do nowo wyświęconych, aby potrafili każdemu człowiekowi, którego spotkają pomóc wrócić do Boga, doświadczyć Go, Jego miłości. „Musimy być bardzo wrażliwi na każdego człowieka, musimy w każdym człowieku widzieć obecność Boga, dostrzegać ją, aby pomóc człowiekowi odnaleźć drogę do Chrystusa”- przekonywał.

Żyć charyzmatem franciszkańskim to trzecia rzecz, do której biskup zachęcał braci, przyjmujących święcenia. „Abyście idąc śladami św. Franciszka, przynosili owoce, wzrastali, głosili żywego Chrystusa” - powiedział.

„Jeśli będziecie kochać i żyć charyzmatem, miłość będzie was prowadziła do nawrócenia, do tego, aby wasze życie stawało się coraz bardziej podobne do życia Chrystusowego” - tłumaczył. Jednocześnie zapewniał ich, że wszystko, co będzie im potrzebne na drodze ich posługi, Bóg im da. „Ważne, abyście trwali przy Nim i z Nim!” – zakończył wywód.

Zakonny ordynariusz o. Marian Gołąb podziękował swoim młodszym współbraciom za ich otwarte serca, za to, że otworzyli się na dar powołania, że pozwolili Panu się prowadzić.

Prowincjał przypomniał, że ci trzech bracia przyjmują święcenia w roku obchodów 100-lecia prezbiteratu św. Maksymiliana Marii Kolbego, który niegdyś powiedział: „Ja dla dusz tylko żyję”.

„Niech ten duch gorliwości i wam się udziela, niech wam towarzyszy. Żyjcie dla dusz. Posługujcie dla ich dobra. Również dla swojego dobra, dla dobra swojej duszy, dla zbawienia nas wszystkich” – winszował wyższy przełożony.

Zgodnie ze starą tradycją, nowo wyświeceni swoje dłonie namaszczone przez konsekratora świętym krzyżmem wytarli kawałkami płócien, które następnie przekazali na pamiątkę swoim mamom.

Dzień wcześniej ojciec prowincjał w obecności braci kleryków, juniorystów i ich wychowawców odebrał od kandydatów do święceń wyznanie wiary oraz przysięgę wierności Kościołowi.

Tekst: o. Jan Maria Szewek

Foto: br. Tadeusz Wnęk



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij