Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Dziadkowie Jezusa

26.07.2019 . kg

Franciszkanie.pl | Redakcja portalu

Jak to jest być rodzicami Niepokalanej i dziadkami Boga? Czy można na to jakoś zasłużyć? Zapracować? Wymodlić? Kim byli święci Anna i Joachim, których kościół prawosławny obdarzył mianem sprawiedliwych? 26 lipca przypada ich wspomnienie.

Gdy śledzi się ich biografie można zauważyć liczne podobieństwa do życia ich Córki i Wnuka: Betlejem, Nazaret, 40-dniowy post na pustyni, rozmowy z aniołem. Ewangeliści milczą na ich temat. Jedyne informacje pojawiają się w pismach apokryficznych pochodzących z początku chrześcijaństwa.

Z rodu Dawida

W kulturze żydowskiej imiona są ważne i niosą ze sobą zarówno błogosławieństwo na całe życie, jak i symboliczne znaczenie. Hannah oznacza w języku hebrajskim „łaska” i „wdzięk”, Jehojaquin: Bóg pomoże, pokrzepi, pocieszy. Obydwoje pochodzili z rodu Dawida. Anna urodziła się w Betlejem, zaś Joachim w Jerozolimie, lecz wychował się w Nazarecie w bogatej i znamienitej rodzinie. Rodzice Anny nie byli zamożni, ale niezwykle pobożni. Żyli w bojaźni Bożej, wiele czasu poświęcając na modlitwę i czyny miłosierdzia. Córka otrzymała staranne wychowanie w domu, a następnie oddano ją na służbę w Świątyni Jerozolimskiej. W wieku 24 lat poślubiła starszego do siebie Joachima. Żyli w Nazarecie zgodnie i szczęśliwie,  traktując swoje małżeństwo jako związek święty, złączony przez Boga. Majątek dzielili zawsze na trzy części: jedną przeznaczali na utrzymanie świątyni, drugą wspierali potrzeby przybywających do niej pielgrzymów i ubogich, trzecią  zostawiali dla siebie.

Nadzieja zawieść nie może

Jednak mimo pobożności i wzorowego wręcz postępowania, Bóg poskąpił im łaski posiadania potomstwa. Na swoje wymarzone dziecko czekali aż 20 lat. Nadzieja powoli słabła, zaś ludzie zaczęli okazywać im brak szacunku, gdyż w kulturze żydowskiej brak dziecka oznaczał karę Bożą. Doszło nawet do bardzo przykrej sytuacji, gdy kapłan nie przyjął darów, z którymi Joachim przybył do świątyni, informując, że skoro nie ma potomstwa, to nie jest godny składania ofiar. Joachim się załamał… A może zbuntował? Nie wrócił już do domu, tylko udał się na pustynię i zamieszkał w namiocie, poszcząc przez 40 dni i nocy i oczekując, aby Bóg dostrzegł jego smutek i spojrzał na niego łaskawie.

Rozmowy z aniołem

Tymczasem Anna, nie doczekawszy się powrotu męża, uznała go początkowo za zaginionego, a po dłuższym czasie nieobecności za zmarłego w nieznanych okolicznościach. Zaczęła opłakiwać swoje wdowieństwo, ale nikt jej nie współczuł i nawet służąca okazywała jej pogardę, wypominając brak potomstwa. Zrozpaczona udała się do ogrodu, lecz ćwierkające radośnie na drzewie laurowym stado wróbli, jeszcze spotęgowało jej ból rozpacz. Wzniosła do Boga – Pana Wszelkiego Stworzenia – błagalna modlitwę i ponowiła złożony na początku małżeństwa ślub, iż swoje dziecko ofiaruje Bogu w świętym przybytku. Wówczas pojawił się przed nią anioł, niosąc słowa pocieszenia i nadziei. Przekazał Annie, że Bóg wysłuchał jej modlitwy: Joachim powróci, a ona urodzi córkę , która od dzieciństwa będzie oddana Bogu i pełna Ducha Świętego. Polecił, aby nadać jej imię Miriam.

Anioł ukazał się też Joachimowi i oznajmił, że jego modły zostały wysłuchane: jego żona urodzi dziecko, które będzie radością ziemi.

Shalom Miriam

Słowa anioła się spełniły. Anna w wieku 45 lat urodziła 8 września upragnioną córeczkę. Gdy  skończyła 15 dni, otrzymała zgodnie z tradycją przekazane przez anioła imię Miriam. 80 dni po Jej narodzeniu rodzice zanieśli Ją do świątyni, aby spełnić złożony ślub i złożyć wymaganą ofiarę. Dziewczynka rosła Pełna Łaski, a gdy ukończyła 14 lat została żoną Józefa. Niedługo potem w wieku 80 lat zmarł Joachim. Anna zamieszkała w Nazarecie wraz z córką, zięciem i wnukiem. Dożyła również 80 lat. Apokryfy przekazują, że w godzinie śmierci pożegnała się z rodziną, poleciła Bogu swą duszę i spokojnie zasnęła. W ostatnich chwilach życia towarzyszyli jej Miriam, Józef i Jezus. Została pochowana w Dolinie Jozafata blisko Joachima. Relikwie obydwojga małżonków widziano jeszcze w XII w. w cerkwi obok sadzawki Betsaida w Jerozolimie. Obecnie uważa się je za zaginione. Warto dodać, że w tej części  Jerozolimy, niejako na przedłużeniu Via Dolorosa, znajduje się  bazylika św. Anny i Joachima. Zbudowano ją w miejscu narodzenia Najświętszej Maryi Panny, obok  Sadzawki Owczej, przy której Jezus uzdrowił paralityka. W tej romańskiej świątyni jest zejście do krypty czczonej jako miejsce narodzin Matki Bożej. Ciekawostką są też niezwykłe efekty akustyczne tego kościoła – śpiew kilku osób brzmi tak, jak śpiew chóru.

W ikonografii Joachim ukazywany jest jako starszy mężczyzna w długim płaszczu lub stroju pasterza. Jego atrybutami są: księga, zwój, anioł, Dzieciątko Jezus na rękach, dwa gołąbki, jagnię u stóp i pasterski kij. Anna przedstawiana jest w tradycyjnym stroju żydowskim z Najświętszą Maria Panną jako dziewczynka lub jako tzw. Anna Samotrzeć z Maryją i małym Jezusem.

Mariola Wiertek



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij