Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Franciszkańskie majówki na kartach franciszkańskich kronik (cz. 2)

02.05.2020 . kg

Archiwum | Archiwum prowincjalne

Maryjny miesiąc swoją urodą daje sposobność do radowania się pięknem świata i oddawania chwały Stwórcy nie tylko w trakcie nabożeństw, ale i wędrówek na łono przyrody, nawet w naszej obecnej sytuacji. Świadomość ta jest zaś szczególnie bliska duchowi franciszkańskiemu, który tak silnie akcentuje umiłowanie Pana w Jego dziełach. Nic więc dziwnego, że przedwojenni klerycy z II Seminarium Franciszkanów we Lwowie zażywali majowych rekreacji pod postacią wycieczek na wieś.

26 V 1931. Rano około 4tej zerwaliśmy się, patrząc czy jest pogoda, i na szczęście niebo było bardzo jasne. To też w mgnieniu oka wszystkich pobudzono. Po medytacji, mszy św. i śniadaniu w pół do siódmej partjami puściliśmy się do Czyszek przez las.

Na godzinę 9tą zebraliśmy się wszyscy, niedługo potem przyjechał O. Prowincjał [Korneli Czupryk – przyp. red.] z O. Bonawenturą [Podhorodeckim – przyp. red.]. Pogoda nam sprzyjała to też prawdziwie używaliśmy majówki. Jedni poszli do lasu, inni kąpali się, jeszcze inni jeździli na łódce. Niewiadomo nawet kiedy zleciał nam czas do obiadu. Zaraz po nim ruszyliśmy na probostwo i na cmętarz odwiedzić grób br. Bonifacego [Porębskiego – przyp. red.].

Po podwieczorku nasz chór odśpiewał kilka wesołych kawałków i o 7mej puściliśmy się w drogę powrotną. W domu po gorącej herbacie pomaszerowaliśmy, zmęczeni, pełni wrażeń, do łóżek.

27 V 1931. Nazajutrz vigilans zbudził nas piętnaście przed szóstą, ledwośmy się pościągali z łóżek. Wszystko, a zwłaszcza nogi niemożliwie wprost bolały; chodziliśmy, a raczej suwaliśmy nogi jak stuletni staruszkowie. Lekcje mijały na pół sennie i to nasze szczęście, że ich zbyt wiele nie było.

Z majówki wszyscy byli bardzo zadowoleni jeden nawet z braci wyraził się, że gdyby dziś kazano iść na majówkę, to by z chęcią poszedł i nawet dłuższemi drogami. Teraz z upragnieniem oczekujemy wakacyj!

(Cytat za: Kronika II. Seminarium OO. Franciszkanów we Lwowie 1928-1934, oprac. Z. Gogola, J. Małocha, H. Starostecka, Kraków 2010, s. 122-123)

opr. Joanna Małocha



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij