Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Gaudete et Exsultate - nowa adhortacja papieża Franciszka

09.04.2018 kg .

Franciszkanie.pl | Redakcja portalu

9 kwietnia 2018 r. Po południu ukazała się nowa adhortacja papieża Franciszka zatytułowana „Gaudete et Exsultate” – „Cieszcie się i radujcie”. Dla nas jest tym bardziej ważna, że Ojciec Święty wspomina w niej o św. Franciszku i św. Bonawenturze.

Papież podkreśla, iż celem dokumentu jest przedstawienie powołania do świętości. Ujmuje je  w aktualnym kontekście, z jego zagrożeniami, wyzwaniami i szansami.

Oto jeden z fragmentów:

Zazwyczaj radości chrześcijańskiej towarzyszy poczucie humoru, tak widoczne, na przykład u św. Tomasza Morusa, u św. Wincentego à Paulo, czy też św. Filipa Nereusza. Zły humor nie jest oznaką świętości: „usuń przygnębienie ze swego serca!” (Koh 11,10). Tak wiele otrzymujemy od Pana „do używania” (1Tm 6,17), że niekiedy nasz smutek związany jest z niewdzięcznością, z byciem tak bardzo zamkniętym w sobie, że jest się niezdolnym do przyjęcia Bożych darów.

Jego ojcowska miłość zachęca nas: „Synu, […] staraj się o siebie [...] Nie pozbawiaj się dobra dzisiejszego” (Syr 14,11.14). On chce, byśmy byli nastawieni pozytywnie, byśmy byli wdzięczni, a nie zbyt skomplikowani: „Gdy ci się dobrze wiedzie, ciesz się z tego [...] Bóg stworzył człowieka prawym; to człowiek zaczął potem szukać rożnych wybiegów” (Koh 7,14.29). W każdej sytuacji musimy zachować elastyczność ducha i czynić jak św. Paweł: „nauczyłem się wystarczać sobie w warunkach, w jakich jestem” (Flp 4,11). To właśnie przeżywał św. Franciszek z Asyżu, będąc zdolnym do wzruszenia się z wdzięczności za kawałek czerstwego chleba, albo uwielbiania Boga, będąc szczęśliwym jedynie z powodu wiatru, który smagał go po twarzy.

Nie mówię tu o radości konsumpcyjnej i indywidualistycznej, tak bardzo obecnej w niektórych dzisiejszych doświadczeniach kulturowych. Konsumpcjonizm jedynie obciąża serce. Może zapewnić przyjemności sporadyczne i przelotne, ale nie radość. Mam na myśli raczej tę radość, którą przeżywa się we wspólnocie, którą dzieli się z innymi, bo „więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu” (Dz 20,35), a „radosnego dawcę miłuje Bóg” (2Kor 9,7). Braterska miłość pomnaża naszą zdolność do radości, ponieważ czyni nas zdolnymi do radowania się dobrem innych: „Weselcie się z tymi, którzy się weselą” (Rz 12,15). „Cieszymy się bowiem, gdy my słabi jesteśmy, wy zaś – mocni” (2Kor 13,9). Z drugiej strony, jeśli „skupiamy się przede wszystkim na naszych własnych potrzebach, to jesteśmy skazani na życie z niewielką radością”.

A cały tekst dokumentu znajduje się tu: GAUDETE ET EXSULTATE.

 


Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij