Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Gdy służąca staje się królową

09.09.2019 . kg

Franciszkanie.pl | Redakcja portalu

Jej ciepły uśmiech wita wszystkich wchodzących do Kaplicy Męki Pańskiej w krakowskiej Bazylice św. Franciszka z Asyżu. Pokochała to miejsce i została w nim na zawsze. Tak jak za życia czeka – cicha, pokorna, nieśmiała, niemal niezauważalna. Wielu już doświadczyło, że ta kobieta o anielskich oczach i anielskim imieniu ma też anielskie serce i cierpliwość anielską.

Błogosławiona Aniela Salawa (1881–1922) to polska mistyczka, tercjarka franciszkańska, autorka Dziennika, której wspomniene obchodzimy 9 września. Z zawodu służąca. W podkrakowskim Sieprawiu można znaleźć wiele śladów jej obecności. Mieszkańcy są z niej bardzo dumni, choć za życia Anieli nic nie wskazywało na to, że zrobi karierę i rozsławi rodziną wieś.

Szara codzienność

Aniela pochodziła z  wielodzietnej rodziny niezbyt zamożnego kowala. Ich majątkiem była wiara. Salawowie słynęli z pobożności – codziennie wspólnie się modlili, odmawiali różaniec śpiewali Godzinki i czytali literaturę religijną. Dzieci pomagały rodzicom w gospodarstwie i nie zawsze znajdowały czas na naukę. Przyszła błogosławiona uczęszczała do szkoły tylko dwa lata. Widząc trudną sytuację finansową rodziny, podjęła decyzję o wyjeździe do Krakowa, gdzie zatrudniła się jako pomoc domowa. Przez wiele następnych lat jej światem była kuchnia, a dzień wypełniały liczne obowiązki. Zwykła szara codzienność, którą już niedługo rozjaśni światło wiary.

W drodze do Światła

Śmierć siostry Teresy (+1899) to moment przemiany duchowej Anieli. Zaczęła się dużo modlić, została członkinią sodalicji Mariańskiej. Wszystkie wolne od pracy godziny spędzała w krakowskich kościołach redemptorystów i franciszkanów. Mając lat 18 złożyła ślub czystości. Pomimo licznych zawodowych obowiązków codziennie przyjmowała Komunię Świętą i starała się znaleźć choć chwilę na adorację Najświętszego Sakramentu. Jej drugim (a może raczej pierwszym i tym  prawdziwym) domem stała się kaplica Męki Pańskiej w  Bazylice Franciszkanów, w której trwała na kontemplacji, gdy tylko mogła wyrwać się z pracy. Zdecydowała się też wstąpić do Trzeciego Zakonu Św. Franciszka.

Zapamiętano nie tylko czyny Anieli, ale też jej wygląd. Swoje ciemne, gęste włosy zaczesywała gładko i splatała z tyłu głowy. Najczęściej nosiła czarną, długą suknię z wysokim kołnierzykiem lub białą bluzkę i ciemną , długą spódnicę. Taki wizerunek ukazują jej fotografie i portrety.

Czas cierpienia

Podczas I wojny światowej Aniela z zaangażowaniem opiekowała się rannymi żołnierzami i jeńcami wojennymi. Zawsze znalazła grosik dla ubogich. Dla swoich koleżanek była oparciem, służąc pomocą i dobrą radą. Jednak w tym czasie bardzo pogorszył się jej stan zdrowia. Zachorowała na stwardnienie rozsiane, następnie zdiagnozowano u niej raka żołądka i gruźlicę. Ostanie pięć lat życia to czas cierpień i tułaczki. Bez środków do życia, przetrwała dzięki pomocy ludzi dobrej woli. Wszak dobro powraca. Pomimo złego samopoczucia udała się też na upragnioną pielgrzymką na Jasną Górę.

Pod koniec życia nasiliły się u niej stany mistyczne. Miała dar jasnowidzenie i wielu osobom trafnie przepowiedziała przyszłość. Na miesiąc przed śmiercią napisała własnoręcznie Akt Ofiarowania się za Polskę.

Zmarła w szpitalu Stowarzyszenia św. Zyty przy ul Mikołajskiej. Została pochowana na Cmentarzu Rakowickim, a  w jej pogrzebie uczestniczyło wielu kapłanów. 13 maja 1949 r. na wniosek kardynała Adama Stefana Sapiehy dokonano ekshumacji i doczesne szczątki Anieli Salawy przeniesiono do Kaplicy Męki Pańskiej w Bazylice św. Franciszka z Asyżu.

Anioły w Krakowie

13 sierpnia 1991 r., w dniu beatyfikacji Anieli Salawy, krakowski Rynek Główny wypełniły tłumy. Służącą z Sieprawia powitano jak królową. Ale czy to dziwne? Wszak przewodniczący uroczystości św. Jan Paweł II powiedział podczas kanonizacji św. Jadwigi, że królować to znaczy służyć. Pewnie znali się z Anielą, gdyż pokochali to samo miejsce. W krakowskiej Bazylice Franciszkanów Papieska Ławka, w której często się modlił, znajduje się blisko Kaplicy Męki Pańskiej. Msza Święta beatyfikacyjna była niezwykłym czasem bliskości aniołów, które przybyły w tym dniu do Krakowa wraz z Anielą.

Mariola Wiertek



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij