Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Jak powstają relikwie męczenników

04.12.2015

Jak powstają relikwie męczenników i jak stali się oni patronami redakcji Małego Rycerzyka Niepokalanej. Opowiada o tym relacja s. Julii Marii Koczot SFMI, osobiście zaangażowanej w proces powstawania relikwii męczenników z Pariacoto, które niedługo będą przedmiotem kultu wiernych.

Nasza redakcyjna przyjaźń ze Zbyszkiem i Miśkiem, bo tak właśnie po bratersku w naszej wspólnocie przyjęło się ich nazywać, zaczęła się… niespodziewanie – przez zwyczajne małe natchnienie nasi bracia stali się członkami naszej wspólnoty redakcyjnej.

To, jak ma wyglądać „Mały Rycerzyk Niepokalanej” w danym miesiącu, redakcja ustala z dużym wyprzedzeniem. Tak też było z numerem grudniowym. Ustalona okładka, ustalony patron numeru, ustalone artykuły… W jednej chwili przyszło mocne światło – „Zaraz… przecież w grudniu będzie beatyfikacja o. Zbigniewa Strzałkowskiego i o. Michała Tomaszka. Musimy coś o nich napisać!”. Jednomyślnie stwierdziłyśmy, że nie będzie lepszej okazji do tego, żeby właśnie oni stali się patronami numeru grudniowego. Szybki kontakt z malarką, która tworzy okładki do MRN, i jej szybka odpowiedź – „Nie ma problemu, namaluję Męczenników”.

Ustaliłyśmy również, że stały dział w MRN – „misje” – w grudniu poświęcimy właśnie im. S. Judyta M., odpowiedzialna za te strony, intensywnie zaczęła szukać informacji na ich temat. Był to pamiętny dzień 12 października… Nagle z jej pokoju usłyszałam – „Ale numer… Siostry, chodźcie szybko!”. Na stronie Męczenników znalazła informację – „12-13 października – ekshumacja ciał Męczenników z Peru”. To był ten dzień… i był to dla nas pierwszy ważny znak obecności o. Zbigniewa i o. Michała w naszej wspólnocie. Pytanie które zaczęła zadawać każda z nas, to: „Czego od nas pragną?”.

Z zapałem w sercach zajęłyśmy się tworzeniem „Rycerzyka” grudniowego. S. Barbara M. wzięła do ręki kredki, by ich namalować (w każdym numerze jest artykuł z działu „Przyjaciel z nieba”, który nawiązuje do patrona numeru, a w nim rysunek s. Barbary M.). Zaczęła od o. Michała i rezultat – cudowny. Gorzej było z o. Zbigniewem… Jak sama wspomina – „W trakcie kiedy go rysowałam i za żadne skarby nie mogła mi wyjść jego twarz, pomyślałam: «Może on jeszcze nie powinien być beatyfikowany?». To był taki pstryczek w nos, ponieważ po ukończeniu dzieła o. Leszek (członek naszego składu redakcyjnego), który osobiście znał naszych Braci, spojrzał na rysunek i powiedział – „o. Michał to taki trochę za młody, ale o. Zbigniew – identyczny”. Śmieszne wątpliwości, co do świętości o. Zbigniewa zatonęły nieodwołalnie w naszej realnej z nimi przyjaźni.

4 listopada „Rycerzyk” oddany do druku!

10 listopada cieplutki, prosto z drukarni trafił do naszych rąk. Radość ogromna! Ale żadna z nas nie spodziewała się, że może być jeszcze większa… A tak było pod koniec dnia, kiedy przyszedł do nas o. Dyrektor Wydawnictwa z niespodzianką… W rękach trzymał dwa pudełka, w których były ubrania o. Zbigniewa i o. Michała. Płakałyśmy z radości, kiedy usłyszałyśmy prośbę – „Czy Siostry mogą pociąć je na malutkie kawałki, by przygotować relikwie do obrazków?”. Dla nas była to zaskakująca odpowiedź przyjaciół – Miśka i Zbyszka – na małe pragnienie, by otrzymać z świętej ziemi, nasiąkniętej ich krwią, chociaż mały kamyk lub garść piasku. Ta mała tęsknota zamieniła się w tak wielką łaskę.

To wszystko czego doświadczyłyśmy w ostatnim czasie, zadecydowało o jednym: o. Zbigniew Strzałkowski i o. Michał Tomaszek będą patronami naszej redakcji „Małego Rycerzyka Niepokalanej”. Cieszymy się, że od tej pory ich relikwie (kawałki ubrań) będą obecne w naszej redakcji.

s. Julia Maria Koczot SFMI

za: siostrymi.pl



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij