Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Jak praktykować ascezę?

15.03.2019 kg .

Posłaniec św. Antoniego | Redakcja dwumiesięcznika franciszkańskiego

Współczesny człowiek odzwyczaił się od pewnych terminów i pojęć, które kojarzą mu się z zamierzchłymi czasami lub mniszym życiem bielańskich kamedułów. Duchowość katolicka nigdy jednak nie odżegnała się od ascezy, która stanowi jej integralną część. Potrzeba zatem przypomnienia znaczenia i potrzeby jej praktykowania w codziennym życiu.

Asceza czyli…

Pochodzenia słowa „asceza” należy doszukiwać się w greckim czasowniku askeo – obrabiać, artystycznie kształtować, ćwiczyć, trenować. Odpowiednikiem tego słowa w formie rzeczownikowej jest askesis – ćwiczenie, trening, praktykowanie; lub asketes – człowiek biegły, wyćwiczony w danej dziedzinie, uprawiający sztukę, wykonujący zawód. Asceza jawi się wiec jako zespół ściśle ze sobą powiązanych elementów, które składają się na codzienny stały wysiłek (ćwiczenie), w celu zdobycia określonej sprawności religijno-moralnej. W praktyce asceza wymaga od człowieka wyrzeczenia, nieustannego przezwyciężania samego siebie i własnych słabości, a także dążenia do dobra. Stąd w rozumieniu ascezy istnieje pewne rozróżnienie. Można ją zatem ujmować w szerszym i węższym znaczeniu: szersze związane jest z praktykowaniem umartwienia i wyrzeczenia w celu osiągnięcia określonego dobra; węższe – sprowadza się do osiągnięcia cnoty lub oznacza samo wyrzeczenie i umartwienie.

Asceza jest dążeniem człowieka do osiągnięcia konkretnego dobra, poprzez codzienne praktykowanie różnych form ćwiczenia własnego ducha (wyrzeczenie i umartwienie).

Chrześcijańskie rozumienie ascezy

Chrześcijańskie rozumienie ascezy bazuje przede wszystkim na fakcie śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, dzięki któremu człowiek w chrzcie staje się nowym stworzeniem. Działanie łaski sakramentalnej obmywa go z brudu grzechu i czyni w nim wszystko nowe. Na tym poziomie całe działanie przypisane jest Bogu, który wychodzi do człowieka ze swoją miłosną inicjatywą.

Inicjatywa Boga w chrzcie domaga się od człowieka odpowiedzi, którą daje on przez całe swoje życie. W tym rozumieniu asceza jest naśladowaniem Chrystusa, które przejawia się w zadawaniu śmierci grzechowi (sens negatywny) oraz zdobywaniu cnót (sens pozytywny). Oba poziomy działania wymagają ścisłej współpracy człowieka z łaską Bożą. Wprawdzie człowiek nie jest w stanie sam się zbawić, to jednak życie duchowe zakłada obecność ascezy w jego życiu (por. KKK 2015), gdyż te działania są najwłaściwszą odpowiedzią na Boże działanie. Specyfika chrześcijańskiego rozumienia ascezy polega zatem na integralności, ponieważ cały człowiek podlega ascezie i dąży w ten sposób do zjednoczenia z Chrystusem, który nie odnosi się do zdobycia tylko jednej wartości czy cnoty, lecz zmierza do całkowitego uświęcenia istoty ludzkiej.

Elementy ascezy

W ascezie chrześcijańskiej można wyróżnić trzy elementy: bezwarunkowe przylgnięcie do Chrystusa (asceza wiary), wierne podążanie za Nim (asceza krzyża) i dążenie do pełnego uczestnictwa w Jego misterium (asceza eschatologiczna). Asceza wiary polega na tym, że człowiek winien posłuszeństwo Bogu (por. DV,5) i podejmuje wysiłek zawierzenia Mu we wszystkich sprawach dnia codziennego, przyjęcia wszystkich Jego sądów, zgody na Jego plan wobec świata i siebie, a także związanych z tym cierpień, a nawet śmierci. Asceza krzyża to pójście za Chrystusem i codzienne dźwiganie własnego krzyża (por. Mt 16,24). Nauczanie Chrystusa wskazuje, że istotą podążania za Mistrzem z Nazaretu jest złożenie z siebie całopalnej ofiary za zbawianie własne i całego świata. Życie każdego człowieka jest ciągłym pielgrzymowaniem do niebieskiej ojczyzny (por. Hbr 11,10). Asceza eschatologiczna otwiera człowieka na nadzieję życia wiecznego, gotowość przyjęcia Bożego wezwania oraz stawia go w gotowości na przyjście Pana. Ta troistość chrześcijańskiego rozumienia ascezy, ukazuje wszystkie najistotniejsze jej elementy.

Asceza ciała

Ten poziom ascezy przeważnie nie jest doceniany we współczesnej formacji duchowej. Możemy mówić tu o dwóch poziomach ascezy ciała: biernym, gdy przyjmujemy niedogodności codziennego życia, i czynnym, gdy dobrowolnie podejmujemy jakieś formy pokuty i umartwienia.

W średniowieczu umartwienie ciała odgrywało istotną rolę w duchowości chrześcijańskiej. Dziś jednak większy nacisk kładzie się na wewnętrzne formy. Asceza ciała zawsze powinna swe zewnętrzne formy czerpać z wnętrza lub kierować się ku wewnętrznemu doświadczeniu. Wszelkie formy ascezy cielesnej muszą być pod ścisłą kontrolą kierownika duchowego i wymagają roztropności, by nie popaść w jakieś formy dewiacji. Aby prawidłowo oceniać formy umartwienia ciała, zawsze należy mieć odniesienie do Wcielenia Jezusa Chrystusa, dla którego ciało stało się narzędziem naszego zbawienia i uświęcenia.

Ta najchętniej podejmowana przez współczesnego człowieka forma ascezy, często polega na odmawianiu sobie jakiejś wartości. Tymczasem asceza ciała winna być formą „uderzenia” w ten obszar ciała, który sprawia nam największy problem. A zatem, jeśli mamy problem z naszym językiem – plotkujemy i obmawiamy innych, to powinniśmy praktykować milczenie. Jeśli naszą zmorą jest pożądliwe spojrzenie i wścibska ciekawość, to trzeba porzucić podglądactwo. Jeśli lubimy słuchać plotek, złych nowin, przeklinamy, to powinniśmy unikać złego towarzystwa i psutych rozmów.

Asceza świata

Żadne doczesne dobra nie są w stanie zaspokoić pragnień człowieka, a oddanie swego życia na wyłączną „służbę” pomnażania dóbr materialnych sprawia, że człowiek zaczyna odczuwać coraz większą pustkę i niezadowolenie. Samo posiadanie bowiem nie jest w stanie zrealizować ludzkiego „być”. Stąd swoisty kult posiadania uderza bezpośrednio w fundamentalne powołanie człowieka. Konieczna jest zatem asceza, która sprawi, że człowiek uzna kruchość tego świata i stanie wobec niego z pewną dozą rezerwy i dystansu. Roztropność podpowiada, by do realizacji tej formy ascezy podchodzić indywidualnie. Nie każde bowiem zaangażowanie w postęp cywilizacji, sprawiedliwość społeczną czy inne cnoty teologalne (wiara, nadzieja i miłość), są bezinteresownym darem Boga. Wszystko zależy od jednostkowego powołania człowieka i jego sytuacji życiowej i uwarunkowań, w jakich się znajdue. Właściwa hierarchia wartości i potrzeba wyrzeczeń są jednak koniecznym wymogiem we wszystkich formach życia chrześcijańskiego.

Asceza modlitwy

Każda modlitwa wymaga wytrwałego wysiłku, a w modlitwie człowiek zdany jest wyłącznie na Boga. Między działalnością apostolską a modlitwą istnieje ścisła zależność: apostoł musi promieniować Bożą dobrocią, czego bez ducha modlitwy nie może osiągnąć. Modlitwa zaś wymaga ascetycznego wysiłku. Asceza w odniesieniu do modlitwy zmierza do wewnętrznej harmonii oraz do zewnętrznego uporządkowania. Modlitwa potrzebuje odpowiedniej ilości czasu, właściwego miejsca oraz wewnętrznej i zewnętrznej ciszy. Ponadto domaga się oczyszczenia serca i umysłu z niewłaściwych przywiązań i namiętności, które nieustannie dają znać o sobie.

***

Chrześcijańska wizja ascezy obejmuje wszystkie dziedziny ludzkiego życia: ma odniesienie do życia ekonomicznego, spraw materialnych i relacji do otaczającej człowieka rzeczywistości. Owa pełność odniesień przekłada się na wielość różnych form ascezy, którymi człowiek może objąć poszczególne elementy życia.

Jerzy Szyran OFMConv

Artykuł ukazał się z numerze 2/2017 dwumiesięcznika franciszkańskiego „Posłaniec św. Antoniego z Padwy”. Zapraszamy na stronę pisma: www.poslaniecantoniego.pl.



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij