Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Kraków. Śluby wieczyste w Uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP

10.12.2020 . kg

WSD Kraków | Wyższe Seminarium Duchowne i Juniorat im. św. Maksymiliana M. Kolbego

W Uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP, 8 grudnia 2020 r. dwaj bracia klerycy, Dawid Bujas i Szymon Dendys złożyli wieczystą profesję zakonną, ślubując życie w posłuszeństwie, bez własności i w czystości.

Ze względu na zagrożenie epidemiczne i obowiązujące ograniczenia prawne, w uroczystej Mszy Świętej wzięli udział jedynie ich formatorzy, najbliższa rodzina oraz reprezentacja braci z krakowskich klasztorów.

Eucharystii przewodniczył prowincjał krakowskich franciszkanów, o. Marian Gołąb, na którego ręce bracia Dawid i Szymon złożyli swoje śluby.

Wcześniej wyższy przełożony braci neoprofesów w okolicznościowej homilii zwrócił uwagę, jak prawda o Niepokalanym Poczęciu Matki Bożej mocno łączy się z tajemnicą ludzkiego powołania. Podobnie bowiem, jak przez poczęcie Maryi Bóg przygotował w Niej godne mieszkanie dla swojego Syna, tak samo przygotowuje każdego człowieka na przyjęcie Jego łaski. „Bóg podobnie działa w naszym życiu, społeczeństwie, parafii” – zauważył o. Marian Gołąb. „W pewnym momencie naszego życia uzmysławiamy sobie, że zanim zaczęliśmy o coś ważnego prosić i to otrzymaliśmy, Bóg już wcześniej działał w swojej opatrzności, czyniąc przygotowania” – wyjaśniał dalej. Nawiązał także do okoliczności życia braci Dawida i Szymona, z których jeden wzrastał w Sieprawiu – rodzinnej miejscowości bł. Anieli Salawy, a drugi na Żywiecczyźnie – w cieniu sanktuarium maryjnego w Rychwałdzie.

Przewodniczący liturgii zauważył również, że w czasie uroczystości Niepokalanego Poczęcia NMP czytana jest Ewangelia o poczęciu Jezusa. „Ostatecznie w centrum wszelkich działań było, aby Bóg wszedł fizycznie w historię ludzkości” – tłumaczył kaznodzieja. Komentując ostatnie zdanie Ewangelii o zwiastowaniu, ojciec prowincjał przypomniał swoim młodszym współbraciom i wszystkim zromadzonym na liturgii, że „przemija wielka godzina spotkania z posłańcem Bożym, kiedy zmienia się całe życie i Maryja znowu pozostaje sama z zadaniem, które jest ponad wszelkie ludzkie zdolności. Nie ma wokół Niej aniołów. Musi kroczyć drogą prowadzącą przez wiele okresów ciemności, poczynając od przerażenia Józefa na widok Jej brzemienności, aż do momentu uznania Jezusa za szalonego, a wreszcie aż po noc Krzyża. Ile razy w takich sytuacjach Maryja wracała wewnętrznie do godziny, kiedy anioł Boży mówił do Niej: «Raduj się, pełna łaski» i krzepiące słowa: «Nie bój się»”.

Na zakończenie Mszy Świętej o. Marian Gołąb raz jeszcze wyraził swoją wdzięczność wobec rodzin neoprofesów i wspólnot parafialnych, z których się wywodzą, za stworzenie dogodnych warunków do odkrywania przez Dawida i Szymona Bożego wezwania.

mm

 



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij