Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Łaska i pokój w Jezusie!

20.12.2019 Andrzej Prugar

W czwartą niedzielę Adwentu słyszymy pozdrowienie św. Pawła z Listu do Rzymian: „łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa (Rz 1,7). Nie można chyba dobitniej nazwać daru, który jest dany wszystkim - Dar Zbawiciela. „Łaska” czyli dar darmowy i „pokój” czyli cała pełnia wszystkich darów Mesjasza staje się udziałem ziemi, nawet dla tych, którzy jak Achaz mówią: „Nie będę prosił…” (Iz 7,12).

„Nie będę prosił” mówi Achaz. Wygląda na to, że pomimo wcześniejszego napomnienia (Iz 7,1-9b) król nadal, zamiast odpowiedzieć Bogu zaufaniem, szukał pomocy w ludziach, w układach i paktach, po swojemu. Czy tylko władzy, prestiżu i stanowisk mamy bronić na tym świecie? Czy tylko ludzkim wysiłkiem zbudujemy dom? Czy nasze życie to tylko to życie na tym świecie? Achaz pogrążony w swoich myślach i pomysłach, znalazł się jak człowiek w głębokiej studni, z której nie ma wyjścia. Dlatego Bóg, nawet wtedy kiedy Achaz jest uparty, sam „rzuca linę” do jego i naszej otchłani, posyła drugi raz proroka. Nikt przecież sam o własnych siłach nie wyjdzie z otchłani samo-zbawienia ku niebu. Znakiem więc na teraz i na zawsze będzie Dziecko jako Emmanuel, czyli Bóg z nami (Iz 7,10-14).

Imię „Jezus” znaczy „Bóg jest Zbawicielem”. Właśnie takie Imię ma nadać św. Józef Dziecku, które narodzi się z Maryi. To Imię jest ostatecznym wypełnieniem znanego już i objawionego Imienia Boga: „Jestem, Który Jestem” (Wj 3,14). Oto Bóg Jest i Jest Zbawicielem! Józef przyjmuje Dar Emmanuela. Zwróćmy uwagę, że wiara Józefa jest racjonalna. W sytuacji kiedy jego małżonka spodziewa się Dziecka, o którym nic nie wie, pragnie ratować i Matkę i Dziecko. Wiara jednak to coś więcej niż racjonalna myśl. To również słuchanie, czyli otwarcie się na to, co przekracza nasz plan, choć bardzo dobry według nas. Józef posłuchał Boga, przyjął Matkę z Dzieckiem do siebie. Zmienia się Jego życie, ale to jest właśnie odwaga wiary, dać się poprowadzić, wyprowadzić, wyciągnąć z naszych tylko głęboko słusznych planów (Mt 1,18-24). Zanim Jezus narodził się z Maryi, Józef przez posłuszeństwo wiary narodził się jakby na nowo.

Gdzie jest miejsce, w którym słyszę, weryfikuję i przyjmuję najmocniej ratunkową linę, zbawienie? Gdzie zostawiam swoje plany, które doprowadziły mnie - jak Achaza - do odrzucenia znaku i przegranej wojny? Gdzie wiara się oczyszcza, kształtuje i czyni moje życie i mój dom, domem Emmanuela, a nie pozostaje nadal tylko sztabem dowodzenia, w którym jestem jedynym dowódcą? Gdzie otrzymam łaskę i pokój Zbawiciela? Łaskę i pokój utracony! Przed Bożym Narodzeniem, ale nie tylko, każdy kto przyjdzie i poprosi o spowiedź, pojedna się Bogiem, może doświadczyć łaski i pokoju Boga. Poproś więc. Każdy, kto zacznie szczerze słuchać Boga, który nad-obficie przemawia w czasie Bożego Narodzenia w Liturgii Kościoła, znajdzie łaskę i pokój. Bo jaki prezent, dar, może dotknąć serca, głębin naszych myśli, zbawić nas, rozradować, jeśli nie Jezus?    

Andrzej Prugar OFMConv

fot.: fr.ap



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij