Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Ludwik IX, z Bożej łaski król Francji

30.10.2019 . kg

Podczas VII wyprawy krzyżowej w roku 1270 wybucha zaraza. W konsekwencji umiera jej organizator, Ludwik IX, król Francji. Krzyżowcy pośpiesznie wycofują się i 30 października 1270 roku kończy się VII krucjata. Uznaje się ją za ostatnią oficjalną wyprawę krzyżową. Kim był jej organizator? Co skłoniło go do opuszczenia Francji i podjęcia próby odbicia Ziemi Świętej z rąk muzułmanów? Dlaczego piszemy o nim na portalu franciszkańskim? Zapraszamy do lektury.

Ludwik IX urodził się w 1214 roku. Po niespodziewanej śmierci ojca został królem mając 12 lat. Samodzielne rządy objął mając lat 20. Do czasu osiągnięcia przez niego pełnoletności, rządy sprawowała jego matka, św. Blanka. Wywarła ona ogromny wpływ na życie religijne Ludwika, wzrastającego wraz z rodzeństwem w atmosferze pobożności oraz miłości i szacunku do Kościoła.

W roku przejęcia realnej władzy zawarł małżeństwo z Małgorzatą z Prowansji, córką hrabiego Rajmunda Berengariusza IV. Mieli jedenaścioro dzieci.

Ludwik IX każdego dnia brał udział w Mszy Świętej, odznaczał się duchem modlitwy, pokuty i troski o będących w potrzebie. Podczas ciężkiej choroby ślubował, że gdy wyzdrowieje, podejmie krucjatę do Ziemi Świętej. Nastąpiło to w roku 1248, kiedy to stanął na czele swojej pierwszej wyprawy krzyżowej. Chrześcijańska armia zatrzymała się na zimę na Cyprze, skąd wiosną 1249 roku wyruszyła do Egiptu. Niestety na krzyżowców spadły epidemie i przerosła ich potęga militarna muzułmanów. Po przegranej bitwie pod Al-Mansura, w której zginął brat króla, Robert z Artois, Ludwik nakazał odwrót. Muzułmanie odcięli jednak drogę ucieczki francuskim rycerzom i rozbili wojska chrześcijan. Ludwik wraz z częścią armii dostał się do niewoli, z której został wykupiony. Pozostał na Wschodzie do 1254 roku.

Aby pozyskać rycerzy dla kolejnej krucjaty objeżdżał kraj z relikwiami korony cierniowej Chrystusa, którą  odsprzedał mu cesarz Konstantynopola Baldwin II. Baronowie łacińscy z Konstantynopola, aby bronić się przed Grekami, postanowili sprzedać drogocenne relikwie i w ten sposób wzmocnić się finansowo.

Następna krucjata doszła do skutku w 1270 roku. Ludwik powierzył królestwo opatowi klasztoru świętego Dionizego Mateuszowi z Vendôme oraz zaufanemu doradcy Szymonowi z Nesle, po czym wyruszył do Tunisu. Wyprawa trwała jednak bardzo krótko, bowiem armię krzyżowców zdziesiątkowała epidemia dyzenterii lub tyfusu. Nie oparł się jej niestety również i sam król, umierając 25 sierpnia 1270 roku. Jego zwłoki sprowadzono do Francji, gdzie 22 maja 1271 roku, w Saint-Denis odbył się uroczysty pogrzeb. Od tego dnia przy królewskim grobie zaczęły zbierać się tłumy chorych, ułomnych, kalek, żebraków, wierzących, iż za wstawiennictwem króla, Bóg rozwiąże ich problemy.

Świętość Ludwika IX była powszechnie uznawana, zatem już 27 lat po jego śmierci papież Bonifacy VIII kanonizował go. Był ostatnim królem, który dostąpił chwały świętych. Światowy kult Ludwika IX rozwinął się zaraz po kanonizacji. Rodzina Andegawenów go do Neapolu, skąd rozpowszechnił się w Europie, a potem w całym Kościele.

Ludwik IX jest patronem Francji, Paryża, Monachium, Berlina, Poissy, i wszystkich miejscowości we Francji noszących jego imię, nauki, pielgrzymów i podróżnych, piekarzy, fryzjerów, sztukatorów, tapicerów, malarzy pokojowych, pracowników budowlanych, kamieniarzy, introligatorów, drukarzy, rybaków, szczotkarzy, jubilerów, kupców, murarzy, stolarzy, guzikarzy, sprzedawców lnu, woźnych sądowych, wzywany jest w modlitwie o ustrzeżenie od ślepoty i głuchoty, o oddalenie zarazy.

Ludwik był wybitną osobowością. Wzorowy mąż i opiekun licznej rodziny. Jako polityk zręczny i rozważny, doprowadził Francję do rozkwitu. W ciągu czterdziestu lat swoich rządów podniósł kraj politycznie i gospodarczo. Odniósł zwycięstwo nad Anglią, zreformował administrację, sądownictwo i system monetarny, powołał do życia parlament.

Jego żywoty są zgodne, że sam usługiwał chorym i rozdawał jałmużny ubogim. Osobiście żył bardzo skromnie, oddawał się pokucie, przez co zasłużył sobie na przydomek „króla mnichów”. Odegrał poważną rolę w fundacji Sorbony. Był też mecenasem sztuki, co upamiętnia chociażby sławna kaplica Sainte-Chapelle w Paryżu.

Pociągała go pobożność cystersów oraz dominikanów i franciszkanów, którymi się otaczał i którym powierzał ważne zadania w królestwie. Wznosił z fundacji królewskiej klasztory mendykanckie w Paryżu, Rouen, Compiègne, Carcassonne, Caen i w wielu innych miejscach. Poza ogromnymi sumami pieniędzy, które wydawał na jałmużny dla biednych, fundował też szpitale i hospicja (między innymi dom dla trzystu niewidomych w Paryżu). Naśladował zakonników w życiu codziennym, praktykując ascezę, chciał by dwaj z jego synów wstąpili do obu zakonów, sam jednak nigdy nie uczynił tego kroku, wedle legendy z racji tego, że nie mógł się zdecydować między dominikanami a franciszkanami. W późniejszym okresie wśród Andegawenów neapolitańskich zrodziła się legenda o przynależności Ludwika do tercjarzy. Zgodnie z hipotezą Colette Beaune miało to związek ze skojarzeniem Ludwika IX z Ludwikiem, biskupem Tuluzy, franciszkaninem należącym do tego rodu i kanonizowanym w 1317 roku. Pod wpływem rozwijającej się legendy i kultu, wspieranego przez samych franciszkanów, w 1547 roku papież Paweł III oficjalnie uznał Ludwika IX tercjarzem.

W ikonografii św. Ludwik przedstawiany jest w stroju królewskim z koroną na głowie. Jego atrybutami są m. in.: gwóźdź, korona cierniowa, lilia, trzy lilie na tarczy, miecz, obrączka, sokół, wieniec laurowy.

Autor biografii św. Ludwika IX, światowej sławy mediewista, Jacques Le Goff pisze o nim: „Cechowała go chęć urzeczywistnienia wzoru idealnego władcy, zdolność bycia jednocześnie głębokim idealistą i w znacznym stopniu realistą, wielkość w zwycięstwie i w klęsce. Był wcieleniem harmonii, pozornie sprzecznej, między polityką a religią, pacyfistycznym wojownikiem, budowniczym państwa, zawsze gotowym niepokoić się postępowaniem swoich przedstawicieli. Fascynowało go ubóstwo, chociaż jednocześnie zachowywał swoją pozycję, jego pasją była sprawiedliwość, choć szanował porządek odznaczający się głębokimi nierównościami. Łączył wolę i łaskę, logikę i porządek, bez których nie ma przeznaczenia”.



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij