Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Mądre i głupie serce - XXII niedz. zwykła

29.08.2021 Andrzej Prugar

Głupota jest - według Jezusa - jedną z trzynastu postaw, które biorą początek w naszym sercu czyniąc je nieczystym. Postawy serca łatwo mogą przerodzić się w czyny (Mk 7,20-22), ale już na poziomie serca zanieczyszczają nas, a oddalając - bardziej lub mniej - od Boga i zbawienia, czynią z naszej religii karykaturę - świadome zniekształcenie.

Kto to jest człowiek głupi i czym jest głupota? Głupi to człowiek, który w swoim myśleniu i działaniu nie bierze pod uwagę Boga. Sam dla siebie jest wyrocznią. Dwa razy mamy to powiedziane wyraźnie w Księdze Psalmów: „Mówi głupi w sercu swoim - nie ma Boga” (Ps 14,1 i Ps 53,1). Niestety człowiek głupi psuje się i popełnia wiele rzeczy ohydnych. Tak mówią dalsze strofy Psalmów.

Właśnie od tego "całe to zło" (Mk 7,23) - jak mowi Jezus - zaczęło się i zawsze się zaczyna, kiedy człowiek podejmuje decyzje niesłuchania Boga, albo słuchania po swojemu, manipulując słowem Bożym. To jest głupota.

Tak nie musi być. Bóg nie tylko daje słowo Dekalogu, ale i wzywa, aby nic nie dodawać i nie ujmować (Pwt 4, 1-2. 6-8). To jest przecież Mądrość Boga. Ostatecznie Bóg daje Żywe Słowo Boga - swojego Syna - aby Dekalog zinterpretował, zachował i dał nam łaskę czyli pomoc do życia mądrego. Duch Święty w Kościele stoi na straży Mądrości Boga i interpretacji słowa Bożego.

Bóg jest „Ojcem świateł” i daje tylko dary dobre (Jk 1,17). Przyjęcie tych darów to prawdziwa mądrość. Mądrość Boża - życie według niej - zakłada walkę na poziomie serca, bo „serce jest zdradliwsze niż wszystko inne i niepoprawne - któż je zgłębi? Ja, Pan, badam serce i doświadczam nerki, bym mógł każdemu oddać stosownie do jego postępowania, według owoców jego uczynków (Jr 17,9-10).

Chrześcijanie od początku byli świadomie, że pierwszym terenem walki i zwycięstwa jest ludzkie serce, dlatego św. Paweł wzywa wierzących: "Nieustanie się módlcie" (1 Tes 5,17). Św. Franciszek z Asyżu mówi, że my sami w własnej winy jesteśmy "skłonni i chętni do złego", dlatego prosi "braci... jak innych, aby przez świętą miłość, którą jest Bóg... usunąwszy wszelkie przeszkody i odrzuciwszy wszystkie troski i kłopoty, czystym sercem i czystym umysłem jak najlepiej służli Panu Bogu, kochali Go, wielbili i czcili; bo tego Bóg ponad wszystko pragnie" (Reguła niezatwierdzona, rozdz. XXII).

Być blisko Boga, to być blisko sercem, widzieć jaki jest Bóg i jakie jest serce, co się w nim rodzi w każdej chwili i dzięki przyjaźni z Jezusem, dzięki modlitwie, komunii, przemieniać swoje serce. Czy to jest trudne? Tak, ale jest to możliwe. Zmobilizować ma nas do walki o „serce czyste” stawka większa niż życie na ziemi, bo stawką jest życie wieczne. Do życia wiecznego, „na górę Pana” wejdą Ci, którzy w sercu mówią prawdę i działają sprawiedliwie (por. Ps 15,1).

Andrzej Prugar OFMConv

fot.: fr.ap, herb franciszkański, fresk w jednym z pomieszczeń WSD OFMConv, Kraków

 

 



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij