Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Msza Święta jubileuszowa w intencji br. Józefa Bałabana

11.02.2019 kg .

Kraków | Klasztor i Bazylika Franciszkanów pw. św. Franciszka z Asyżu

8 lutego 2019 r. brat Józef Bałaban z Klasztoru św. Franciszka w Krakowie skończył 90 lat. To drugi co do starszeństwa zakonnik w krakowskiej prowincji franciszkanów. „Podczas tej Eucharystii chcemy Panu Bogu podziękować za jego życie, za jego służbę Bogu i ludziom, a równocześnie prosić o to, aby Pan Bóg ciągle dawał mu potrzebne siły, zdrowie i aby - tak jak do tej pory – pięknie wykorzystywał te wszystkie dary, którymi Pan Bóg go obdarzył” – mówił na początku mszy jubileuszowej gwardian o. Piotr Bielenin.

„Dla naszej franciszkańskiej rodziny jest to dzień uroczysty […]. Mimo tego wieku br. Józef cały czas pracuje na pełny etat. I w klasztorze na furcie, i w ogrodzie” – dodał przełożony.

O. Ryszard Jarmuż w okolicznościowym słowie uwypuklił przymioty jubilata. Wśród nich wymienił m.in.: miłość braterską, dobroć, uczynność, wrażliwość na innych, pobożność, pracowitość, pogodę ducha, radość, pokorę, gościnność, skromność, prostotę, cichość, dbałość o wspólne dobro, poczucie wystarczalności w tym, co do życia konieczne.

Kaznodzieja przy tej okazji przypomniał drogę powołania br. Józefa i złożył mu życzenia urodzinowe.

„Czcigodny bracie Józefie, dziękujemy Ci za tę piękną, zakonną postawę, a zarazem wzór i przykład dla każdego z nas, zwłaszcza dla młodego pokolenia, dla braci kleryków. Jesteś człowiekiem maryjnym. Kiedyś wybijałeś medaliki z Niepokalaną, dzisiaj robisz różańce i modlisz się tą modlitwą. Życzymy Ci obfitości łask Bożych, opieki Niepokalanej, dużo zdrowia, abyś się cieszył jeszcze długimi latami życia, a w przyszłości niech sam Jezus Chrystus, za którym idziesz, niech będzie dla Ciebie nagrodą” – winszował o. Jarmuż.

Br. Józef Bałaban urodził się 8 lutego 1929 r. w Trześniowie na Podkarpaciu. O franciszkanach dowiedział się z „Rycerza Niepokalanej”. Zgłosił się do Niepokalanowa.

Po pół rocznym doświadczeniu w klasztorze św. Maksymiliana przybył do Krakowa. Następnie został skierowany do Dąbrowy Górniczej-Gołonoga. Później było jeszcze Jasło, dalej Radomsko, a od 1982 r. do dziś jest w Krakowie.

Zazwyczaj pracował w ogrodzie, a w Krakowie również na furcie. Tam w wolnych chwilach robi różańce z nasion łzawicy, które sam uprawia (nazwa łacińska: Coix lacryma-jobi, a nazwy regionalne: Łzy Hioba, łzy Chrystusa, łzy Matki Boskiej).

jms



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij