Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady

18.06.2019 . kg

Harmęże | Klasztor Niepokalanego Poczęcia NMP

14 czerwca 1940 r. Niemcy skierowali z więzienia w Tarnowie do obozu Auschwitz grupę 728 Polaków. Wśród nich byli żołnierze kampanii wrześniowej, członkowie podziemnych organizacji niepodległościowych, gimnazjaliści i studenci, a także niewielka grupa polskich Żydów. Data ta uznawana jest za początek funkcjonowania obozu. Decyzją Sejmu RP 14 czerwca obchodzony jest jako Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady.

W obchodach 79. rocznicy pierwszego transportu Polaków do Auschwitz, które odbyły się w Oświęcimiu i w Harmężach 14 czerwca 2019 r. wzięło udział kilkoro byłych więźniów obozu, jak również przedstawiciele władz Rzeczpospolitej Polskiej: sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Wojciech Kolarski, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Paweł Lewandowski, a także parlamentarzyści, przedstawiciele korpusu dyplomatycznego, władz samorządowych, instytucji i stowarzyszeń współorganizujących obchody, dyrekcja i pracownicy Muzeum Auschwitz, a także wszyscy pragnący upamiętnić wydarzenia z 14 czerwca 1940 r.

Wydarzenie zostało objęte Patronatem Narodowym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy w Stulecie Odzyskania Niepodległości, a także Honorowym Patronatem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Piotra Glińskiego.

Obchody rozpoczęły się w Centrum św. Maksymiliana w Harmężach, gdzie prezentowana jest wystawa prac autorstwa więźnia pierwszego transportu nr 423 Mariana Kołodzieja „Klisze pamięci. Labirynty”. Odprawiono tam uroczystą mszę świętą, której przewodniczył biskup Roman Pindel, ordynariusz diecezji bielsko-żywieckiej. – Z jednej strony możemy patrzeć na ten obóz jako straszliwie miejsce kaźni osób z różnych narodów i różnych religii. To wielkie cmentarzysko, gdzie zamiast grobów i nagrobków jest świadomość, że w na tym miejscu mógł zginąć jeden więzień, a na tamtym pokrytym trawą znajdują się prochy dziesiątek tysięcy zagazowanych i spalonych ofiar tego przemysłu zbrodni – mówił biskup Pindel.

– Jeżeli mówimy, że obóz od początku do końca jego trwania stanowił perfekcyjnie zorganizowaną, dobrze zaplanowaną, metodycznie opracowaną fabrykę śmierci, to można mówić, że ten obóz stał się na mniejszą skalę manufakturą świętości. Około jedna osoba na 20 tysięcy w tym obozie została albo zostanie ogłoszona błogosławioną, albo świętą. W tych warunkach, w których wszyscy się znaleźli, w tych warunkach niektóre osoby otrzymały istotny charyzmat w rozumieniu chrześcijańskim – przyjęcia śmierci, nieraz wyboru śmierci, zaakceptowania śmierci z motywu religijnego – podkreślił duchowny.

Więcej na stronie internetowej: auschwitz.org.

za: www.auschwitz.org



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij