Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Niepokalanów. Tradycja szopek u Maksymiliana.

04.01.2015

W okresie poprzedzającym Narodzenie Pańskie na terenie klasztoru Niepokalanów powstaje wiele szopek bożonarodzeniowych.

Wszędzie tam, gdzie bracia mieszkają czy pracują w okresie Bożego Narodzenia zakonnicy przygotowują dekoracje. W ten sposób chcą, aby radość z przeżywanych świąt jeszcze bardziej przybliżała ich do tajemnicy Boga.

Jest już tradycją żywa szopka przy Domu parafialnym. Jej inicjatorem był około 10 lat temu o. Andrzej Sąsiadek – ówczesny wikariusz parafii. Uzyskał dla swojego pomysłu przychylność proboszcza o. Andrzeja Kuśmierskiego i... tak rozpoczął się zwyczaj, który trwa do dziś. A dziś to o. Andrzej Sąsiadek już jako proboszcz kontynuuje dzieło, które sam zapoczątkował.

W niepokalanowskiej bazylice także możemy zobaczyć szopkę z żywymi zwierzętami. Od kilku lat zajmuje się nią br. Jerzy Kozikowski, który sam projektuje szopkę i buduje we współpracy z br. Andrzejem Matejskim i p. Anną.

Sanktuarium św. Maksymiliana Marii Kolbego, które w potocznej mowie nazywamy „Starą kaplicą” jest ozdobione dekoracją szopki bożonarodzeniowej. Tym razem jest to dzieło br. Maksymiliana Owsianego. W Domu rekolekcyjno – formacyjnym, w kaplicy, Siostry franciszkanki budują żłóbek.

Chórek zakonny – nad refektarzem, gdzie mieszkańcy klasztoru gromadzą się na modlitwę kilka razy w ciągu dnia - też posiada taką dekorację. Wykonawcami są bracia zakrystianie. Małą szopkę obok choinek ustawiono także w klasztornej jadalni - refektarzu.  Jest to dzieło Braci odpowiedzialnych za porządek w tym miejscu.

W każdym domu, gdzie mieszkają zakonnicy poza choinką ustawia się w kaplicy szopkę. W domu Jana Pawła II  jest żłóbek, który został wykonany przez br. Mieczysława Wojtaka, osobistego sekretarza o. Gwardiana. W szpitaliku, w kaplicy, br. Henryk Nogalski wykonał małą, piękną szopkę. Instytut Maryjno – Kolbiański, w którym studenci zdobywają wiedzę mariologiczną, w swej kaplicy również ma żłóbek. Jego wykonaniem zajęła się p. Monika Adaszkiewicz, która jest pracownikiem Instytutu. W kaplicy „Radia Niepokalanów” stoi niedużych rozmiarów dekoracja nawiązująca do wydarzeń z przed 2000 lat.

Klasztor niepokalanowski to wspólnota zakonna, której początki sięgają roku 1927. Wtedy to o. Maksymilian Maria Kolbe przybył do miejscowości Paprotnia aby założyć klasztor – wydawnictwo. 21 listopada z Grodna wraz z o. Maksymilianem i jego bratem o. Alfonsem, przybyło 18 braci zakonnych. Przez pierwszych 14 lat istnienia i działalności klasztoru powstało tutaj 46 budynków oraz różne miejsca pracy dla zakonników. Poza wydawnictwem funkcjonował tutaj: zakonny tartak, zakonny lekarz i stomatolog i zakonny zegarmistrz. Istnieje szpital zwany w języku klasztornym infirmerią. Powstaje zakonna piekarnia, mleczarnia oraz gospodarstwo rolne, kuźnia. Nadawane są pierwsze próbne audycje radiowe na paśmie krótkofalarskim.

Aby te wszystkie miejsca pracy – w Niepokalanowie zwane „działami”  - mogły funkcjonować, potrzebni byli ludzie. I „Pan dał nam Braci” – jak powie św. Franciszek z Asyżu. Wspólnota rozrastała się. Przybywało nowych Braci. I tak przed II wojną światową wszystkich mieszkańców Niepokalanowa było ok. 762 wraz z uczniami Małego Seminarium Misyjnego. Miejscowa ludność mówiła o nich, że „ zimno tu u nich, chłodno, ale i też wesoło. Ciągle się śmieją, a kiedy przestają się śmiać to od razu zaczynają śpiewać”.

Dzisiejszy Niepokalanów to wspólnota liczącą prawie 130 zakonników, mieszkających w kilku domach. Wszyscy starają się, aby Święta Bożego Narodzenia były przeżyte w atmosferze radości oraz w klimacie przypominającym wydarzenia z przed 2000 lat. Wszystkie te dekoracje, wykonane bardzo często z rozmachem i przy dużym nakładzie pracy, nawiązują do pierwszej w historii szopki, której tradycję zapoczątkował założyciel naszego Zakonu św. Ojciec Franciszek w roku 1223 w Greccio.

o. Jacek Staszewski OFMConv

 



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij