Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

O przyjaźniach św. Franciszka

31.01.2020 . kg

Posłaniec św. Antoniego | Redakcja dwumiesięcznika franciszkańskiego

Św. Jan Bosko stwierdził, że „Pan umieścił nas na świecie dla innych”. Możemy nawet powiedzieć, że począwszy od Chrystusa, przyjaźń nabrała nowego sensu, gdyż przyjacielem jest ten, kto odkrył wartość i godność bliźniego, brata i siostry, w świetle Ewangelii – pisze o. Emil Kumka OFMConv.

Prawdziwa przyjaźń, oprócz tego, że jest relacją międzyosobową, jest też wzajemną pomocą na drodze duchowej. Postrzegamy to jasno w życiu darzących się nią wielu świętych. W jednej z katechez papież Benedykt XVI podkreślił: „Charakterystyką świętych jest to, że kultywowali przyjaźń, gdyż jest ona jednym z najszlachetniejszych wyrazów ludzkiego serca i ma w sobie coś boskiego”.

Przyjaźń jak legenda

Papież Jan Paweł II w przemówieniu do klarysek protomonasteru w Asyżu w 1982 r. wskazał na wartość przyjaźni świętych Asyżan dla życia wewnętrznego: „Trudno jest rozdzielić imiona Franciszka i Klary, te dwa niezwykłe zjawiska, te dwie legendy, legendy świętości. Jest to jakaś głęboka tajemnica, której nie można pojąć i zrozumieć inaczej, jak tylko uwzględniając kryteria duchowości franciszkańskiej, chrześcijańskiej, ewangelicznej [...]. Pozostaje sposób, w jaki Franciszek patrzył na swoją siostrę, sposób, w jaki on poślubił Chrystusa; widział on samego siebie na jej obraz, jej – oblubienicy Chrystusa, mistycznej oblubienicy, z którą kształtował własną świętość. Widział samego siebie jako brata, jako Poverella na wzór świętości tej autentyczne oblubienicy Chrystusa, w której znajdował obraz najdoskonalszej Oblubienicy Ducha Świętego, Najświętszej Maryi Dziewicy. Nie jest to tylko jakaś ludzka legenda, ale legenda Boża, godna kontemplacji w boskich wymiarach, godna kontemplacji na modlitwie [...]: potrzeba odkrycia boskiej legendy Franciszka i Klary”.

Pustelnica Prakseda

Jesteśmy przyzwyczajeni do myślenia o takim związku między św. Franciszkiem i św. Klarą, czy Panią Jakobiną, ale hagiografia franciszkańska podaje jeszcze jeden, często zapominany przykład przyjaźni Asyżanina z rzymską pustelniczką Praksedą.

W Traktacie o cudach, pióra Tomasza z Celano, znajdujemy taki epizod: „Prakseda, najsłynniejsza spośród zakonnic w Wiecznym Mieście i w świecie rzymskim, ze względu na miłość dla wiecznego Oblubieńca od swego wczesnego dzieciństwa przez prawie czterdzieści lat ukrywała się w ciasnej celi. Zasłużyła na szczególną łaskę przyjaźni u św. Franciszka. Bo, czego nie uczynił żadnej innej niewieście, przyjął ją do posłuszeństwa, z nabożną życzliwością dając jej habit zakonny, czyli tunikę i pasek. Ona, gdy pewnego dnia weszła na poddasze swej celki po potrzebne sobie rzeczy, z powodu jakiegoś złudzenia runęła okrutnie na ziemię. Całkiem zgruchotała stopę i złamała goleń, ponadto ramię wyskoczyło jej zupełnie ze swojej pozycji”. Mniszka, nie chcąc sprzeniewierzyć się swojemu ślubowi klauzury absolutnej, nie przyjęła pomocy z zewnątrz, ale zwróciła się w modlitwie błagalnej do swego przyjaciela, będącego już w chwale niebios. Mówiła: „Najświętszy mój Ojcze, który wszędzie dobrotliwie wspierasz w potrzebie tak wielu ludzi, których za życia w ciele nie znałeś; dlaczego byś nie poratował mnie nieszczęsnej, która, gdy jeszcze żyłeś, zasłużyłam na twoją najsłodszą łaskawość?”.

Przyjaciel na wieczność

Pomijając cud uzdrowienia, dokonany przez wstawiennictwo św. Franciszka, opis ukazuje przyjaźń, jako związek ponadczasowy i przekraczający barierę przestrzeni materialnej. Przyjacielem staje się i jest się na wieczność, a relacja duchowa odnawia się za każdym wspomnieniem, które, w przypadku prawdziwej i głębokiej więzi, nie jest obecne tylko w pewne dni czy w szczególnie trudnych chwilach, ale towarzyszy stale. Przyjaźń jest rodzajem miłości, jak to wykazywał, argumentując szczegółowo, św. Tomasz z Akwinu w swoim dziele Suma Teologiczna, i jest cnotą przenikającą działanie i pragnienie dobra dla innej osoby z pełną dyspozycyjnością oraz oddaniem duchowym i fizycznym.

Przyjaźń we Franciszkowym rozumieniu oznaczała negację wszelkiej pożądliwości i egoizmu, dzięki czemu osoby połączone takim związkiem mogły być całkowicie wolne i zjednoczone, zanurzone w Chrystusie, centrum istnienia, oddając się Jemu i bliźnim. Ta wolność i ubóstwo w duchu, rozumiane ewangelicznie, uzdalniają do miłości bezinteresownej, uczestnicząc w miłości samego Boga i stamtąd czerpiąc siłę do wzajemności, na wzór relacji Trynitarnej. Dzięki niej związek staje się mocny, nieopierający się na emocji chwili, ponieważ ta ostatnia znika, gdy pojawiają się przeciwności i problemy. Wierność Bogu była dla Asyżanina podstawą wierności w przyjaźni oraz przeżywania radości spotkania i bezpieczeństwa obecności drugiej osoby w harmonii duchowej, gdzie wspólnota serc i pragnień posiada ten sam mianownik – Jezusa Chrystusa.

Dzisiaj, gdy wartości serca i uczucia są traktowane jako drugorzędne, a rozum i zdobycze cywilizacyjne oparte na wirtualnej rzeczywistości opanowują osobę, św. Franciszek jawi się jako wzór relacji międzyludzkich i autentycznej miłości. Świętego z Asyżu wyróżnia bogactwo serca, które kocha Boga i ludzi, przeobrażające wszelkie przejawy posiadania drugiego w bezinteresowną i wieczną przyjaźń.

Artykuł ukazał się w numerze 4/2018 czasopisma franciszkańskiego „Posłaniec św. Antoniego z Padwy”. Zapraszamy na stronę internetową pisma: www.poslaniecantoniego.pl.



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij