Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

O św. Franciszku i braciach mniejszych

18.10.2019 . kg

Franciszkanie.pl | Redakcja portalu

Zapraszamy do lektury fragmentu ze „Zwierciadła doskonałości” o tym, jak Pan objawił św. Franciszkowi by nazwał swoich braci mniejszymi i by głosił pokój i zbawienie.

Pewnego czasu błogosławiony Franciszek powiedział: „Zakon i życie braci mniejszych jest maleńką trzódką, o którą Syn Boży prosił swego Ojca niebieskiego w owej ostatniej godzinie, mówiąc: „Ojcze, chciałbym, abyś uczynił i darował w tej ostatniej godzinie nowy i pokorny lud, różniący się pokorą i ubóstwem od wszystkich, które go poprzedzały i zadawalający się posiadaniem Mnie samego”. Ojciec zaś powiedział swojemu umiłowanemu Synowi: „Synu, mój, stało się to, o co prosiłeś”. Stąd błogosławiony Franciszek mówił, że dlatego Pan chciał i objawił mu, by nazwał braci „mniejszymi”, bo to właśnie jest ten ubogi i pokorny lud, o który Syn Boży prosił swego Ojca.

O ludzie sam Syn Boży mówi w Ewangelii: Nie bój, trzódko mała, bo spodobało się Ojcu waszemu dać wam królestwo. I jeszcze: Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich, Mnie uczyniliście. A chociaż Pan miał tu na myśli wszystkich ubogich duchem, w specjalny sposób przepowiedział powstanie w Kościele swoim Zakonu Braci Mniejszych.

Jak przeto zostało objawione błogosławionemu Franciszkowi, że powinien swój zakon nazwać Zakonem Braci Mniejszych, tak polecił napisać to w pierwszej regule. Przedłożył ją papieżowi Innocentemu III, który ją przyjął i zatwierdził, a następnie przedstawił wszystkim na konsystorzu.

Podobnie Pan objawił mu i pozdrowienie, którego bracia powinni używać, jak polecił napisać w testamencie, mówiąc: „Pan objawił mi, abyśmy używali pozdrowienia: Niech Pan obdarzy cię pokojem”. Stąd też w początkach zakonu, gdy szedł z pewnym bratem, jednym z pierwszych dwunastu, brat ów pozdrawiał mężczyzn i kobiety na drodze i pracujących na polu, mówiąc: Niech Pan obdarzy was pokojem”. Ponieważ zaś ludzie nie słyszeli takiego pozdrowienia od innych zakonników, wielu się dziwiło. Niektórzy mówili im nawet przyganiając: „Cóż to ma znaczyć to wasze pozdrowienie?”. Brat zaczął się nawet wstydzić z tego powodu, dlatego prosił błogosławionego Franciszka: „Pozwól mi używać innego pozdrowienia”. Błogosławiony Franciszek powiedział mu: „Pozwól im mówić, bo nie pojmują, co pochodzi od Boga. Nie wstydź się jednak, ponieważ jeszcze możni i książęta tego świata tobie i innym braciom cześć będą oddawać ze względu na to pozdrowienie. Czyż nie jest bowiem rzeczą wielką, że Pan chciałby mieć nowy i mały lud, w słowach i sposobie życia różny od tych, które go poprzedzały, a który zadowoliłby się posiadaniem Jego samego, najwyższego i chwalebnego?”.



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij