Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

O św. Franciszku i winnicy

30.08.2019 . kg

Franciszkanie.pl | Redakcja portalu

Zapraszamy do lektury fragmentu z „Dziejów błogosławionego Franciszka i jego towarzyszy” o tym jak „Franciszek sprawił obfitość wina w winnicy, gdzie nie było winogron”.

Gdy święty Franciszek zachorował na oczy, pan Hugolin, kardynał, protektor zakonu, który go głęboko kochał, posłał do niego, mówiąc, by poszedł do Rieti, gdzie byli najlepsi lekarze oczu. Błogosławiony Franciszek, po otrzymaniu listu pana kardynała, najpierw poszedł do Świętego Damiana, gdzie przebywała święta Klara, najpobożniejsza oblubienica Chrystusa. Postanowił bowiem, że wpierw pójdzie ze słowami pociechy do świętej Klary, a potem uda się do Rieti.

[…]

Gdy przybył do Rieti, napłynęło do niego takie mnóstwo ludzi, że z tego powodu nie mógł wejść do miasta, lecz skierował się do pobliskiego kościoła, odległego od Rieti około dwóch mil. Mieszczanie zaś, dowiedziawszy się, że zamieszkał przy wspomnianym kościele, zbiegli się do niego tak wielką rzeszą, że winnica księdza tegoż kościoła cała została spustoszona, a nadto ogołocona z winogron, a był to czas winobrania. Gdy ksiądz zobaczył szkodę, bardzo ubolewał i żałował, że pozwolił świętemu Franciszkowi wejść do tego kościoła. Ten zaś, poznawszy to przez Ducha Świętego, zawołał księdza i powiedział mu: „Ojcze najdroższy, ile miar wina daje ta winnica, jeśli lepiej zaowocuje?”. Ksiądz odpowiedział: „Dwanaście”. Rzekł święty Franciszek: „Proszę cię, ojcze, byś cierpliwie wytrzymał to, że pobędę w twoim kościele do czasu, aż znajdę konieczny wypoczynek; i pozwól dla miłości Boga i mego ubóstwa, by wszyscy rwali grona z winnicy. A ja obiecuję ci w imieniu Pana naszego błogosławionego Jezusa Chrystusa, że tego roku zbierzesz dwadzieścia miar wina”. To zaś czynił święty Franciszek z powodu wielkiego zbawienia dusz, jakiego Pan tam miał dokonać; gdyż poznał, że wielu przybyłych tam upajając się Boską miłością i wyrzekając świata, zostawało poruszonych tęsknotą do rzeczy niebiańskich. Dlatego uznał, że pożyteczniej będzie spustoszyć materialną winnicę, niż winnicę Pana Zastępów uczynić nieurodzajną w wino niebiańskie.

Ksiądz zaś, zaufawszy obietnicom Świętego, chętnie pozostawił winnicę na pokarm dla przychodzących. I stała się dziwna rzecz: w winnicy całkowicie spustoszonej i ogołoconej przez przychodzących, pozostało zaledwie kilka kiści gron, lecz kiedy przyszedł czas winobrania, ksiądz, ufając świętej obietnicy, zebrał te nieliczne grona i zsypał do zwykłej tłoczni, a według obietnicy świętego Franciszka uzyskał dwadzieścia miar najlepszego wina. W tym cudzie jawnie okazało się, że jak dla zasług świętego Franciszka winnica ogołocona z gron bujniej obfitowała w wino, tak lud chrześcijański przez nauczanie świętego Franciszka od niepłodności grzechowej przeszedł w obfite owoce pokuty.

Na chwałę Pana naszego Jezusa Chrystusa, który jest błogosławiony na wieki. Amen.



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij