Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Pasterz Barankiem?

08.05.2022 Andrzej Prugar

IV niedz. wielkanocna: Dz 13, 14. 43-52; Ps 100,2-5; Ap 7,9. 14b-17; J 10,27-30.

 

„My ludem Pana i Jego owcami” (por. Ps 100,3). Pan i owce. Czy nie jest to za bardzo kontrastujący obraz w odniesieniu do Boga i ludzi, który widzimy w niedzielę Dobrego Pasterza? Owszem tak i raczej jeszcze większy niż nam się wydaje! Dlaczego? Różnica pomiędzy Bogiem a człowiekiem jest nie do opisania. Apokalipsa mówi, że to jest morze różnicy (Ap 4,6). Nosimy jednak równocześnie w sobie Jego nieśmiertelne tchnienie. Najgłębiej w nas jest podobieństwo do Boga.

Niepowtarzalność tego kontrastującego obrazu znajduje swoje rozwiązanie niespodziewanie i jest rzeczywistością przekraczającą nasze oczekiwania. Pan i Pasterz stał się Barankiem, upodobnił się do owiec, do nas. Kiedy więc Jezus mówi, że nas zna, to nie jest to tylko teoria, czy mówienie z perspektywy Najwyższego Autorytetu Stwórcy, którego z lęku słuchamy: „Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je” (J 10,27). Jezus Baranek przeżył to, co my przeżywamy, choć nie miał grzechu. Zna nasze dobre strony. Nie zasłużył na rany, a zna je i nosił je. Zna zło grzechu, bo grzechy przebiły Jego Serce, zna umieranie w samotności i śmierć. Wie gdzie i jak nas bezpiecznie poprowadzić: po tej stronie życia i w wieczności.

Jest jak poranna rosa, łagodny, obecny w słowie i sakramentach, w Kościele, w obcowaniu Świętych. Nic nie narzuca na siłę, mówi, ogłasza, proponuje, wzywa do ufności w każdym kroku, który stawiamy, idąc za Nim. Ci, którzy uwierzyli i słuchają Go dzień po dniu zostaną nie tylko przeprowadzeni przez śmierć do nieba, ale Jezus będzie mógł ich prowadzić w niebie, do „Źródeł Wód Życia” (Ap 7,17), czyli w głąb szczęścia, ocierając w drodze każdą naszą łzę.

Mamy dziś - w pierwszym czytaniu - piękną ikonę dobrego pasterza. Chodzi o św. Pawła i Barnabę. Apostołowie przyszli do synagogi i po prostu usiedli. Byli obecni, słuchali. Owszem, kiedy zaczynają opowiadać Dobrą Nowinę o Pasterzu i Baranku w jednej Osobie - o Jezusie, dzieje się coś bolesnego. Słuchacze zaczynają być zazdrośni, potem bluźnią, a na końcu przez intrygi wyrzucają apostołów z miasta. Paweł z Barnabą są miłosierni, ale i wymagający. Baranek i Pasterz to Słowo Ojca, który jest sensem wszystkiego, ale jednocześnie pozostawiający wolność w wyborze bez-sensu, w wyborze bez Jezusa i zbawienia. Zostawiają więc apostołowie tych, którzy pierwsi mieli prawo do prawdy i poszli do pogan, którzy tą samą Dobrą Nowinę przyjęli z radością, uwielbiając Boga (por. Dz 13,14.43-52). Żydom i poganom apostołowie objawili w słowach i zachowaniu Pasterza i Baranka.

Czy my jako Kościół - pomiędzy sobą najpierw, w naszych relacjach - nosimy w sobie odbicie Pasterza, który jest Barankiem? Jeśli idziemy „za Nim” to wydaje się to jakoś naturalne i oczekiwane. Być dla siebie jak brat dla brata, nie traktować siebie z góry, bardziej być i słuchać niż narzucać, czy manipulować. Bardzo jest nam potrzebne odnowienie relacji w duchu Ewangelii, w duchu Pasterza Baranka, bo to najmocniej wyzwala nadzieję i chęć posłuszeństwa Jezusowi dla naszego zbawienia.

Andrzej Prugar OFMConv

grafika: fr.ap



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij