Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Patron zakochanych

14.02.2018 kg .

Franciszkanie.pl | Redakcja portalu

W 2018 r. początek Wielkiego Postu zbiega się z coraz huczniej obchodzonymi w naszym kraju Walentynkami. Na szczęście miłość jest aktualna także w Środę Popielcową, więc i my w tym dniu przypominamy o tym, kim był patron zakochanych.

Prawda i legenda.

Św. Walenty z wykształcenia był lekarzem, z powołania duchownym. Żył w III w. w Cesarstwie Rzymskim za panowania Klaudiusza II Gockiego. Cesarz zabronił młodym mężczyznom w wieku od 18 do 37 lat wchodzić w związki małżeńskie, gdyż uznał, że najlepszymi żołnierzami są legioniści stanu wolnego. Biskup Walenty bojkotował to zarządzenie i potajemnie błogosławił małżeństwa młodych legionistów. Gdy po raz kolejny udzielił ślubu rzymskiemu legioniście Sabino i młodej chrześcijance Serafii, informacja dotarła do cesarza. Ten – rozsierdzony złamaniem zakazu oraz faktem, że obywatel Rzymu poślubił chrześcijankę – kazał biskupa aresztować. Legenda mówi, że przebywając w więzieniu Walenty zakochał się w niewidomej córce swojego strażnika. Podobno dziewczyna pod wpływem tej miłości odzyskała wzrok. Gdy cesarz dowiedział się o tym, rozkazał ściąć Walentego. W przeddzień egzekucji napisał do swojej ukochanej na liściu palmy list, który podpisał: „Od Twojego Walentego”. Wyrok wykonano w Rzymie 14 lutego 269 r. Jak podają niektóre źródła, Walenty miał wówczas 98 lat (!).

Według innej wersji Walentego skazano na śmierć z zupełnie innego powodu. Był świetnym lekarzem i znany filozof Kraton zwrócił się do niego z prośbą o leczenie swojego chorego na padaczkę syna. Walenty zgodził się, stawiając jeden warunek: filozof musi się nawrócić. Ponieważ syn został uzdrowiony, Kraton wraz z całą rodziną przyjął chrzest. Senat rzymski uznał Walentego za niebezpiecznego dla imperium i skazał go na śmierć

Umbria czy Kraków?

Wszystkim zainteresowanym pielgrzymką do św. Walentego polecam dwa miejsca.

Pierwszym z nich jest włoskie miasto Termi w Umbrii. Tam znajdują się relikwie i grób świętego. Zostały wykradzione z rzymskiego cmentarza zaraz po egzekucji przez wiernych  uczniów Prolosa, Apoloniusza i Efebo i właśnie tu ukryte. Wkrótce zbudowano grobowiec, który był pierwszym oratorium. Gdy chrześcijaństwo stało się religią państwową, zaczęto wznosić w tym miejscu bazylikę, którą ok. roku 630 przekazano benedyktynom. Miejsce spoczynku świętego odwiedzali liczni wierni, uzyskując wiele łask. W 1496 r. papież Aleksander VI ogłosił św. Walentego patronem zakochanych. Postanowiono odnaleźć też jego ciało. W 1605 r. rozpoczęto wykopaliska i w ołowianej trumnie pod chórem odkryto szczątki męczennika. W tym samym roku bazylika otrzymała tytuł sanktuarium, zaś miasto Termi ogłosiło św. Walentego swym patronem. Ciekawostką jest, że obok ciała świętego spoczywają inni męczennicy i zwykli wierni. Ciało umieszczono włoskim zwyczajem w kryształowej trumnie pod ołtarzem, ale nie jest wystawione na widok publiczny, tylko ukryte w figurze przypominającej świętego. 14 lutego odbywają się w Termi główne uroczystości, zaś obchody trwają cały miesiąc.

Drugim miejscem pielgrzymki jest kościół św. Floriana w Krakowie. Tam w barokowym ołtarzu, w relikwiarzu w kształcie ręki, znajdują się relikwie – za szybą widoczne są kości podpisane „S. Valentinus”. W ołtarzu znajduje się obraz św. Walentego uzdrawiającego chorych.

Walentynki inaczej

Św. Walenty jest też patronem Przemyśla i diecezji przemyskiej. Jego kult jest bardzo silny właśnie na Podkarpaciu – przywieźli go osiedlający się tam osadnicy niemieccy, wraz z tradycją obchodzenia „walentynek”. W kilku parafiach pod wezwaniem św. Walentego odbywają się odpusty, zaś w Wielichowie, przed słynącym cudami wizerunkiem świętego jest odprawiana uroczysta nowenna. Św. Walenty opiekuje się również osobami chorymi na epilepsję i choroby nerwowe. Od wczesnego średniowiecza imię Walenty jest nadawane na chrzcie, choć ostatnio mniej popularne – nie zmieniły tego nawet bardzo popularne, obchodzone w stylu amerykańskim, Walentynki :)

Mariola Wiertek



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij