Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Pocztówka z Oggersheim

22.06.2020 . kg

Oggersheim | Klasztor św. Franciszka z Asyżu

W życie żywego duszpasterstwa franciszkańskiego w Oggersheim zaingerował czas pandemii. Nagle w jednym monecie wszystko się zatrzymało. Kaplica została zamknięta, w kościołach zakazano sprawowania liturgii i nabożeństw. Zakazano nawet wystawiania Najświętszego Sakramentu i udzielania komunii. Pozwolono przynajmniej, aby kościoły zostały otwarte.

Wierni, jak owce pozbawione pasterza, nie mogąc praktycznie nic uczynić, zaczęli przeżywać smutek i lęk. Wielu z nich z tęsknotą oczekiwało momentu, gdy znowu będzie można normalnie oddawać Bogu cześć i przyjmować Jego Ciało. Ze zdziwieniem obserwowali, że w sklepach wielu z tych ograniczeń nie ma.

Dziś powoli zaczyna wszystko odżywać. Oprócz Mszy Świętych, w których w dalszym ciągu może uczestniczyć jedynie ograniczona grupa ludzi, można dziś już trwać na adoracji Pana. Niektóre grupy powoli powracają do swojej działalności. W środy spotyka się zespół Pokój i Dobro, w piątek przeżywamy pierwsze po pandemii spotkanie Rycerstwa Niepokalanej. Polacy mogą uczestniczyć w Eucharystii w ojczystym języku. Powoli ruszają również sobotnie uwielbienia, o których już kiedyś wspominałem. Grupa dziecięca i młodzieżowa prowadzona przez o. Kamila Czupskiego spotyka się z podziałem na małe grupy. Dzieci jest ok. 70. Rada parafialna spotyka się co jakiś czas, aby reagować na bieżąco na sytuację i w bezpieczny sposób powracać w życiu wspólnoty do pełni życia. Nie byłoby to możliwe bez wkładu wolontariuszy, którzy poświęcają czas, by ludzie mogli korzystać z owoców łaski.

Jednak Pan dał nam łaskę owocnie przeżyć wcześniejszy rok. Oprócz wspominanych już Mszy Świętych, nabożeństw, uwielbień i adoracji działo się wiele. Praktycznie co tydzień w klasztorze i centrum duszpasterskich spotykała się z o. Kamilem grupa dziecięca. O. Darek Bryk wygłosił rekolekcje adwentowe. Zaprosił również o. Bashoborę oraz ks. Piwowarczyka, którzy w lutym głosili nam słowo Boże. W sierpniu i listopadzie przeprowadziliśmy we wspólnocie polskiej kurs nowego życia, a w październiku polsko-niemieckie sympozjum Maryjne dla Rycerstwa Niepokalanej. Wykłady na nim wygłosili o. Hieronim Jopek i o. Radosław Długi. Także jasełka we wspólnocie polskiej przypominały nam, że Pan przyszedł i zamieszkał między nami. Po jasełkach, już tradycyjnie, spotkaliśmy się na dobry polski bigos. Wspólnotowy sylwester połączony z weselem Ali i Sylwestra również był jednym z radosnych punktów naszego życia. Wzięło w mim udział ponad 150 osób. Wrześniowa wyprawa dzieci do Carlsbergu była wielką przygodą. Pielgrzymowanie stało się też istotnym elementem naszej pracy. Rzym, Manopello czy Ziemia Święta to tylko niektóre miejsca, do których docieraliśmy. W tym roku nie udało się dojechać do Padwy, ale jeszcze nic straconego.

To wszystko nie jest oczywiście dziełem jedynie kilku osób. Pracujemy jako wspólnota, pomagamy sobie, uzupełniamy się. O. Wojciech Kordas, który posługuje w parafii w centrum Ludwigshafen podejmuje wiele zadań. W razie braków w innych parafiach również śpieszy z pomocą. O. Adam Stasicki, który oprócz codziennej posługi na różnych polach parafii i klasztoru, dzięki zaangażowaniu i zmysłowi technicznemu czyni nasze życie łatwiejszym. I oczywiście nasz br. Aleksander Bugański, bez którego wiele tych dzieł nie byłoby możliwych do spełnienia. W razie potrzeby zawsze nas wspiera swym talentem kulinarnym i organizacyjnym. Ponadto dba o naszą codzienność klasztorną.

„Martwy” okres Wielkiego Postu i Wielkanocy przywołuje wspomnienia z poprzedniego roku, kiedy z dziećmi ze wspólnoty polskiej wspinaliśmy się na jeden z pagórków w okolicy Ludwigshafen odprawiając drogę krzyżową. Uczestnikami tej drogi krzyżowej, oprócz dzieci, byli rodzice, wolontariusze i rowerzyści. Także festyny w naszej parafii i wspólnocie polskiej dawały okazję do integracji i podkreślania naszej tożsamości.

Tak wiele się wydarzyło i wierzymy, że po przejściu przez ten ciężki epizod wyjdziemy jeszcze silniejsi miłością Pana. Że nie tylko uda nam się odrodzić wszystko, ale również wzrastać ku Niebieskiemu Jeruzalem.

o. Radosław Długi OFMConv

fot. archiwum wspólnoty



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij