Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Sanktuaria Europy - Santiago de Compostela

25.07.2015

Santiago de Compostela jest jednym z najstarszych - po Jerozolimie i Rzymie - i najbardziej popularnych ośrodków pielgrzymkowych. Wszystko zaczęło się ok. roku 800, gdy mnich Pelayo, prowadzony przez światła gwiazd, dotarł do marmurowego grobowca. To właśnie miejsce, naznaczone cudami, zostało uznane za grób apostolski i przeszło do historii jako Compostela (od łac. campus stellae - pole gwiazd).

Wraz z odkryciem grobu św. Jakuba (po hiszpańsku Santiago), z różnych stron Europy, w samotną pielgrzymkę, zaczęli wyruszać ludzie różnego pochodzenia i wszystkich stanów. Wśród nich był również św. Franciszek z Asyżu. Trasę oznaczano charakterystycznymi krzyżami i symbolem muszli. W ciągu wieków wzdłuż niej powstały liczne kościoły, klasztory i zamki, zajazdy, szpitale i hospicja dla pielgrzymów. Dziś wiele z nich zostało uznane za wspaniałe zabytki kultury i wpisane na listę UNESCO.

Camino de Santiago (camino reál hiszp., dosł. 'królewska droga', najlepszy, najskuteczniejszy sposób osiągnięcia celu) jest ostatnią dużą trasą pielgrzymek średniowiecznej Europy i robi takie wrażenie, jakby tu były korzenie chrześcijańskiej Europy. Jednak mimo upływu wieków sama pielgrzymka do Composteli niewiele się zmieniła. Powstały wprawdzie "rifugios", czyli schroniska dla pielgrzymów, a niektóre odcinki pielgrzymiej drogi pokrył asfalt, ale samo pielgrzymowanie do grobu św. Jakuba pozostało takie jak dawniej. Wędruje się w samotności lub w małych dwu- trzyosobowych grupach, zabierając ze sobą tylko to, co jest najbardziej potrzebne. Najpopularniejszy jest tzw. "szlak francuski", o długości ok. 800 km, rozpoczynający się w Pirenejach i wymagający 28-32 dni pieszej wędrówki.

Droga prowadzi przez północną Hiszpanię ze wschodu na zachód przez prowincje Navarra, La Rioja, Kastylia, Leon i Galicja. Przecina góry, tereny wyżynne i równiny, lasy, łąki i pola uprawne. Jest dobrze oznaczona: żółte strzałki i muszle Jakubowe są pomocne w orientacji. Mijając ostatnią przełęcz, Cebreiro, zaczyna się zielona Galicja: porosty na drzewach, mech na granicie oraz soczyście zielone łąki... Tu też kończy się samotność, która towarzyszy podczas drogi, gdyż do pielgrzymiego pochodu dołączają zorganizowane grupy hiszpańskie i włoskie.

Współcześnie do Santiago pielgrzymują Hiszpanie, Francuzi, Niemcy, Włosi, Belgowie, Holendrzy, Skandynawowie, Amerykanie z Północy i Południa, ludzie z Afryki, Azji i Oceanii. Coraz więcej jest też Polaków. W 2003 r. trasę do Santiago pokonało 74 614 osób. W tym roku, może być ich nawet sto pięćdziesiąt tysięcy. Większość idzie pieszo, ale niektórzy wyruszają na szlak na rowerach, konno, na osiołku lub samochodami. Oczywiście, nie wszyscy przemierzają drogę do Composteli z pobudek religijnych; niektórzy traktują CAMINO jako jedną z atrakcji do zwiedzania, inni szukali przygód, chcą sprawdzić własne możliwości lub też zobaczyć tysiącletnią chrześcijańską kulturę.

Tradycyjnym pozdrowieniem pielgrzymów jest "Buen Camino", a wśród tradycji pielęgnowanych przez pielgrzymów przybywających do sanktuarium jest także ta, która każe objąć figurę Apostoła znajdującą się w głównym ołtarzu. Ten gest oznacza przyjęcie i akceptację wiary, którą głosił św. Jakub. Chyba warto odczytać ten prosty gest jako zaproszenie przychodzące do każdego z nas z sanktuarium, które nie tylko przez wieki wytyczało drogi Europy i Europejczyków, ale również dziś prowadzi ich po drogach wiary głoszonej i przekazanej przez apostołów.

sj

foto: Wikimedia Commons



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij