Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Sanktuaria pamięci

09.11.2016 Andrzej Zając

Rocznica poświęcenia własnego kościoła czy Bazyliki Laterańskiej mają w sobie coś z anonimowości. Święta dziwnie odległe, raczej trudne dla osobistej refleksji. Co zrobić, by stały się bliższe?

Św. Franciszek miał swoje kościoły. I do końca pamiętał o nich jak o największym skarbie. Dyktując testament u kresu życia, mówił, że Pan dał mu wiarę w kościołach. A było ich niemało. Niewielkie trzy odbudował własnymi rękami: San Damiano, Porcjunkulę, św. Piotra alla Spina. Do św. Mikołaja poszedł z Piotrem i Bernardem, by – czytając księgę Ewangelii – upewnić się co do wspólnych kroków. Gdy powiększyła się nieco wspólnota, udał się do bazyliki na Lateranie, by rozmawiać z papieżem Innocentym III.

Jakie są moje kościoły? Te niezwykłe sanktuaria pamięci, które uprzytamniają łaskę, daną mi przez Pana na różnych etapach mojego życia? Bóg jest wszędzie, ale w Eucharystii daje się dotknąć i zobaczyć oczyma wiary. W świątyni daje schronienie i sakramenty, które odradzają życie. Przecież i ja mam moje sanktuaria pamięci, w których celebruję wdzięczność wobec Boga. A wszystkie noszą w sobie blask Bazyliki Laterańskiej, która jest „Matką i Głową wszystkich kościołów miasta i świata”. Blask świątyni Chwały.



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij