Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Słowo w żłobie - uroczystość Bożego Narodzenia

25.12.2021 Andrzej Prugar

Bóg wypowiada jedno Słowo, ale jakże bogate. To słowo brzmi: JEZUS.

„A Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami” (J 1,14).

Jezus jest jak góra łaski i prawdy. Zasiada „po prawicy Majestatu na wysokościach” (Hbr 1,3). Szczytu Góry Majestatu nie jesteśmy w stanie zobaczyć, choć możemy ciągle iść ku górze.

Jezus jest Głębią większą niż otchłań. Światłością, która rozświetla najtajniejsze ciemności (por. J 1,5). Przyjmuje w Siebie cały nasz "los": "los" ciemny, bo niezrozumiany, zagmatwany, przeklęty - a jednak "los" ten bywa nieraz upragniony, darowany, szczęśliwy.

Góra i Głębia. Długość i Szerokość, i wszystkie możliwe wymiary, należą do Jedynego Słowa. Wszystko jest w Nim, a On chce coraz bardziej być w nas z łaską i prawdą.

Dlatego to, nawet mędrcy przychodzą z daleka, ze wszystkich wymiarów, aby oddać pokłon Jezusowi, bo „wszystkie krańce ziemi zobaczą zbawienie naszego Boga” (Iz 52,10).

Bogactwo jest w prostocie Jednego Słowa Boga, to rzecz pewna, a bieda coraz większa - w rozproszeniu myśli, słów i czynów, w odejściu od Jednego, Jedynego Słowa Ojca.

Dusza nasza jest chora, ambiwalentna, nieudolna, niesumienna, tak samo blisko nam do wyboru dobra i zła.

„Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba <mało albo> tylko jednego” (Łk 10,41-42).

Jak wrócić do tego jednego słowa, pełnego sensu, które wydobywamy z serca? Jak powrócić do jedności z Bogiem, która daje szczęście?

Popatrzmy na pierwszy akt ziemskiej drogi Jezusa, a w zasadzie na pewien szczegół: na żłób. Ma swoje ważne miejsce Bożym Narodzeniu.

Słowo Jedyne zostało złożone w żłobie. Tak uczyniła Matka Pana. Maryja „owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie (Łk 2, 7). Anioł, przekazując wiadomość przestraszonym światłością pasterzom, wzywa ich do pójścia do Betlejem, w którym wyjaśni się im wszystko: „A to będzie znakiem dla was: Znajdziecie Niemowlę, owinięte w pieluszki i leżące w żłobie” (Łk 2,12). Na potwierdzenie znalezienia przez pasterzy Mesjasza - Słowa Jedynego, Jezusa - ewangelista znowu stwierdza: „…znaleźli Maryję, Józefa i Niemowlę, leżące w żłobie” (Łk 2,16).

Jest jeszcze inne miejsce u św. Łukasza, i tylko w tej Ewangelii, gdzie mowa o żłobie. Jezus, mówiąc o konieczności  czynienia miłosierdzia w każdym czasie, miłosierdzia - które jest ponad przepisami prawa - odwołuje się do doświadczenia troski o zwykłego osła, którego trzeba odwiązać od żłobu, bez względu na święto szabatu i napoić: „Obłudnicy, czyż każdy z was nie odwiązuje w szabat wołu lub osła od żłobu i nie prowadzi, by go napoić?” (Łk 13,15).    

Każdy z nas może być jak osioł. Musimy przecież jeść jak każde zwierzę i każdy człowiek. W dni powszednie i świąteczne, codziennie. Mamy swój żłób, a nawet jesteśmy jakby do niego przywiązani. A przecież, w miejscu, gdzie kładzie się pokarm dla zwierząt, położony został Pan Jezus. To coś nieprawdopodobnego.

To bardzo mocny obraz, który może rodzić wiele pytań.

Jak bardzo staliśmy się nieludzcy, niemal jak zwierzęta? Jak wielki i pokorny jest nasz Bóg, że widząc jacy jesteśmy i czym się żywimy, i że to czym się żywimy, nie nasyca naszej duszy, sam staje się pokarmem najważniejszym! A przecież potrzebny nam jest pokarm, który leczy ze stawania się zwierzęciem, pokarm przemieniający, pokarm na drogę ku Górze i w Głębię Boga!

Czyż nie jest to obraz na tyle mocny, że powinny się nam zgiąć kolana, aby oddać cześć Bogu?

Czyż nie jest to obraz tak rozrywający serce, że trzeba nam w pokorze uznać, że to, czym się karmiliśmy jest nie tylko niewystarczające, ale wręcz czyni nas zwierzętami? Bo co się z nami dzieje kiedy coraz częściej słyszymy całe lawiny zwierzęcych słów, okrzyków, bredni, wzajemnych oskarżeń…

Św. Jan zapisał: Słowo… „przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi” (J 1,11-12).

Człowiek - nakarmiony Chrystusem, uzdrowiony na ciele i duszy, i przebóstwiony Ciałem i Krwią Jezusa - może „być odwiązany” od żłobu, może być wolny, może być napojony Wodą Ducha Świętego, może świętować! Wszystko dzięki Jedynemu Słowu, które otrzymał i przyjął w swoim żłobie.

Andrzej Prugar OFMConv

Obraz: Elizabeth Wang, autorka nadała obrazowi następujący tytuł: „Nasza dusza jest jak grota, którą Chrystus oczyszcza i rozszerza, wlewając w nią swoje światło poprzez modlitwę”, ze strony: www.radiantlight.org.uk/images/image/358.

 



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij