Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Śp. ks. prałat Andrzej Fryźlewicz

27.03.2020 . kg

Franciszkanie.pl | Redakcja portalu

W środę 25 marca 2020 r. w Krakowie w wieku 65 lat, po wieloletniej chorobie, zmarł ks. prałat Andrzej Fryźlewicz. Jego pogrzeb odbędzie się w kościele św. Anny w Nowym Targu w sobotę 28 marca o godz. 15.00. Pragnieniem śp. ks. Andrzeja było, by exporta pogrzebowa odbyła się z Bazyliki św. Franciszka w Krakowie. Niestety, z powodu pandemii koronawirusa nie będzie to możliwe.

Andrzej Fryźlewicz urodził się 9 grudnia 1954 r. w Nowym Targu. Święcenia diakonatu przyjął z rąk kard. Karola Wojtyły, a święcenia kapłańskie w 1979 r. z rąk kard. Franciszka Macharskiego. Przez trzy lata był wikariuszem w parafii w Liszkach. Przez ponad 30 lat był osobistym sekretarzem i kapelanem zmarłego w 2016 r. metropolity krakowskiego ks. kard. Franciszka Macharskiego.

W rozmowie z Janem Głąbińskim z Gościa Niedzielnego ks. Fryźlewicz tak wspominał ten moment: "Kiedy po trzech latach wikariatu w Liszkach otrzymałem skierowanie na studia, z zamieszkaniem w Domu Księży Profesorów przy ul. św. Marka, okazało się, że nie ma tam miejsca. Ksiądz kardynał zadecydował, że zamieszkam w Domu Arcybiskupów Krakowskich i będę służył pomocą duszpasterską w rektoracie św. Marka. W tych właśnie okolicznościach, w czerwcu 1983 r., otrzymałem nominację na kapelana metropolity. Dzisiaj żartuję, że zostałem kapelanem na skutek braku mieszkania u św. Marka".

Jak podkreślał, zamieszkanie na Franciszkańskiej 3 było dla niego ogromnym wyróżnieniem. „Przeżyłem tutaj 11 wizyt papieży. Najpierw Jana Pawła II, potem Benedykta XVI, a teraz Franciszka” - wspominał w rozmowie z Gościem Niedzielnym.

Dodał, że w czasie pielgrzymek musiał chodzić bardzo ostrożnie, aby przypadkiem nie przeszkadzać najważniejszemu domownikowi, gdyż część jego mieszkania znajdowała się bezpośrednio nad apartamentami papieskimi.

„To był wielki współpracownik ks. kard. Franciszka Macharskiego. Oddany mu całkowicie. Niemal całą dobę gotowy był służyć kardynałowi, a zajęć było wiele. To był bardzo głęboki człowiek, który chciał służyć Bogu i ludziom, mimo że było to związane z codziennym zmaganiem się o zdrowie, a nawet życie” - mówił bp Jan Zając.

Dodał, że ks. Fryźlewicz był patriotą, kochał Polskę. „Był też patriotą lokalnym, bo jego mała Ojczyzna - Podhale zajmowała szczególne miejsce w jego sercu” - dodał.

Ks. Fryźlewicz był kapelanem honorowym Ojca Świętego, kanonikiem Krakowskiej Kapituły Katedralnej. W ubiegłym roku w rodzinnej parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Nowym Targu świętował 40-lecie święceń kapłańskich. Od lat zmagał się z ciężką chorobą.

pd/jms



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij