Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Święta góra Athos i tańczące świeczniki

18.08.2018 . kg

Franciszkanie.pl | Redakcja portalu

Dla wielu wakacje powoli dobiegają końca, wielu z nas ma je jeszcze przed sobą. W te letnie dni często wybieramy wyjazdy w góry i właśnie dziś chcemy opowiedzieć o jednej z nich. Bo góry są ołtarzem Boga…

W starożytności i w tradycji judeochrześcijańskiej zawsze były uważane za miejsca spotkania z Nim. Św. Franciszek często oddalał się na podarowaną mu górę Alwernię (La Verna), gdzie doznawał niezwykłych łask i otrzymał stygmaty. Istniała bowiem tradycja świętych gór, nasyconych niejako Boską obecnością. Góra Athos również jest wyrazistym przykładem tego zjawiska.

Ogród Bogarodzicy

Według mitologii nazwa Athos to imię giganta rodem z Tracji, który był zażartym wrogiem Posejdona. Bóg morza po wygranej przez siebie walce pochował przeciwnika pod wysoką górą, która odtąd nosi jego imię. Mimo że jest integralną częścią państwa greckiego, stanowi samorządną republiką mnichów. Niektórzy nazywają ją „prawosławnym Watykanem”, wskazując na szczególną rolę, jaką odgrywa w Kościele wschodnim. Posiada szeroką autonomię. Pod względem duchowym podlega patriarsze ekumenicznemu Konstantynopola, a pod względem politycznym podporządkowana jest greckiemu ministerstwu spraw zagranicznych, które utrzymuje w republice mnichów swojego przedstawiciela.

Legenda głosi, że dopłynęła tu kiedyś sama Matka Boża. Dzięki Niej miała dokonać się pierwsza ewangelizacja pogańskich mieszkańców półwyspu. Zachwycona urodą tego skrawka ziemi Maryja wypowiedziała słowa: „Synu mój, Boże mój, pobłogosław to miejsce… wylej na nie miłość i zachowaj je nienaruszonym do skończenia świata”. Dlatego górę nazywa się „Ogrodem Bogarodzicy”. To kraina mnichów, ascetów i świętych starców, ojczyzna hezychazmu – wschodniego nurtu duchowości, który każe modlić się Modlitwą Jezusową, powtarzając w rytm oddechu: „Panie Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nade mną” i szukać światła z Góry Przemienienia. Athos to także symbol sprzeciwu części wyznawców prawosławia wobec ekumenizmu. Ten mistyczny świat wydaje się tak odległy, że aż nierzeczywisty, choć znajduje się w Europie.

Świat bez kobiet

Góra Athos do dziś pozostaje nieprzerwanie żywym centrum monastycyzmu. Historycy nie znają dokładnej daty przybycia pierwszych ascetów na Athos. Prawdopodobnie stało się to w VII w. w wyniku naporu Arabów na bizantyjskie prowincje w Azji Mniejszej. Początkowo asceci żyli pojedynczo, jako pustelnicy. Z czasem zaczęły pojawiać się tu pierwsze zorganizowane grupy mnichów żyjących i pracujących wspólnie. Obecnie Athos składa się z 20 suwerennych monasterów, które jako jedyne mają prawo brać udział w zarządzaniu obszarem. Inne pustelnie oraz skity (zorganizowane wspólnoty złożone z kilku cel, przeważnie dawne klasztory, które straciły na znaczeniu) podlegają suwerennym monasterom. Stolicą państwa mnichów jest wioska Karies. Znajduje się tutaj siedziba greckiego gubernatora, tu też dwa razy do roku zbiera się Świątobliwy Sobór, który stanowi swego rodzaju władzę ustawodawczą, złożoną z 20 reprezentantów, po jednym z każdego z suwerennych monasterów. W stolicy Świętej Góry znajduje się również Święta Epistasia – organ miejscowej władzy wykonawczej. Głównym portem półwyspu jest wioska Dafni, do której nabrzeży przybijają statki z Ouranopolis.  Można zwiedzać większość  klasztorów, trzeba jednak wcześniej telefonicznie zapowiedzieć zamiar wizyty. Pobyt może mieć charakter wyłącznie religijny, pielgrzymów obowiązuje stonowany, stosowny strój. Mnisi żyją w surowych skromnych warunkach. Większość czasu spędzają na modlitwie. Zajmują się też rolnictwem i handlem oraz konserwacją rozległych klasztorów. Na  górze Athos nie ma ruchu kołowego – można się przemieszczać wyłącznie pieszo, choć odległości bywają znaczne. Generalnie obowiązuje też zakaz fotografowania. Na całym półwyspie nie wolno plażować, kąpiele w morzu są zabronione.

Autonomiczna Republika Góry Athos od 1060 r. nie jest dostępna dla kobiet. Statki lub łodzie z kobietami na pokładzie nie mogą podpłynąć bliżej niż 500 metrów do nabrzeża. Nawet hodowane tu zwierzęta są wyłącznie płci męskiej. Każdego dnia może do niej wjechać 110 mężczyzn (100 prawosławnych i 10 innych wyznań), niepełnoletnim musi towarzyszyć ojciec. Wpuszczane są wyłącznie osoby posiadające swojego rodzaju wizę, czyli diamonitirion (trzeba się o to postarać z wyprzedzeniem, gdyż chętnych bywa wielu, zwłaszcza podczas świąt religijnych i wakacji). Uprawnia on do spędzenia w klasztorach autonomii trzech nocy – każdej w innym klasztorze. Za pobyt i wyżywienie nie płaci się nic, jedynie można złożyć dobrowolną ofiarę. Mnisi są gościnni: częstują przybyszów kawą, likierem anyżowym ouzo i słodyczami.  Pielgrzymi po prostu dołączają do wspólnoty, modląc się z nią i spożywając posiłki. Są raczej skromne – mnisi nie jedzą mięsa, jedynie w święta w jadłospisie mogą pojawić się ryby.

Góra Athos nie jest podłączona do sieci energetycznej. Nie używa się tam telefonów komórkowych. Jednak niektóre wspólnoty zdecydowały się korzystać z urządzeń elektrycznych. Jeśli chodzi o statystyki, to w 2011 r. na górze Athos zamieszkiwało 1870 osób,  ¼  mieszkańców posiada wykształcenie wyższe, tylko 2% podstawowe. Wszyscy, którzy tu zamieszkują, otrzymują automatycznie obywatelstwo greckie.

Tańczące świeczniki

Pielgrzymi, którzy mieli możliwość pobytu na Świętej Górze, podkreślają we wspomnieniach piękno odprawianych tam nabożeństw. Trwają praktycznie przez całą dobę. Eucharystię niektóre wspólnoty celebrują o północy, inne wcześnie rano. Przed wschodem słońca, zanim na świecie obudzą się ludzie, na Athos zostanie odprawionych do 300 liturgii. Niezwykłe wrażenie robi na pielgrzymach moment, w którym rozkołysane zostają dwa potężne wiszące świeczniki z zapalonymi świecami. Powstają przepiękne efekty świetlne. To zwyczaj praktykowany tylko na Athosie, symbol świata „tańczącego” na chwałę Najwyższego…

Skarby Athosu

Na Świętej Górze znajduje się 8 bezcennych ikon i wiele relikwii. Jedną z najważniejszych jest Pas Bogurodzicy. Dlatego mnichów Athosu, a zwłaszcza mnichów z monasteru Vatopedi, często nazywa się „swiatopojasnikami” (ros. „святопоясниками”; od „святой пояс” = „święty pas”).

Najświętsza Bogurodzica jest uznawana za Patronkę wspólnoty monastycznej Athosu. Według legendy, w 48 r. przyjmując Łaskę Ducha Świętego, udała się na Cypr, ale okręt natrafił na burzę i przycumował do  góry Athos. Po Jej kazaniach lokalni poganie uwierzyli w Jezusa i przyjęli chrześcijaństwo.

Ciepła dłoń św. Marii Magdaleny nietknięta rozkładem

Wśród bezcennych, często nieznanych światu relikwii, przechowywanych na Świętej Górze, znajduje się ręka św. Marii Magdaleny. Wraz z relikwiami Krzyża Świętego można ją uczcić w monasterze Simonopetra (Skała Szymona), którego praktycznie nie opuszcza. Jednak w 2014 r. relikwie św. Marii Magdaleny odwiedziły Polskę, peregrynując po świątyniach prawosławnych. Mnisi, którzy je przywieźli nie udzielali żadnych wywiadów. Rzecznik prasowy przekazał takie oto informacje: „Niezwykłość tych relikwii polega m.in. na tym, że dłoń jest nietknięta rozkładem i wciąż utrzymuje temperaturę ludzkiego ciała. Wydziela też bardzo przyjemną woń. Mnisi opowiadali mi, że kiedyś do ich monasteru przyjechali światowi naukowcy, aby zbadać to utrzymywanie się ciepła i sprawdzić, czy nie jest to jakiś podstęp, np. czy aby szkatuła nie jest specjalnie podgrzewana. Jeden z mnichów wyniósł wówczas szkatułę na zewnątrz świątyni. A że aura była zimowa – w miejscu gdzie położono szkatułę zaczął topić się śnieg. Ksiądz dodaje, że przy tych relikwiach odnotowano też niezliczoną liczbę cudów i uzdrowień”.

Góra Athos to  pełen skrabów mistyczny swiat bliskości Boga, w którym niemożliwe staje się możliwe.

Mariola Wiertek



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij