Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Święty Franciszek poucza braci, jak mają nawrócić rozbójników

20.08.2019 . kg

Franciszkanie.pl | Redakcja portalu

Zapraszamy do lektury fragmentu ze Zbioru Asyskiego, w którym Franciszek uczy nas, że miłością i życzliwością można zyskać o wiele więcej niż siłą i przekonywaniem.

Swego czasu do pewnego romitorium braci położonego nad Borgo San Sepolcro przychodzili czasem rozbójnicy prosić braci o chleb, jako że w tej okolicy ukrywali się oni w wielkich lasach i niekiedy wychodzili z nich na gościniec i na drogi w celu ograbiania ludzi. Stąd też niektórzy miejscowi bracia mówili: „Nie jest rzeczą dobrą dawać im jałmużnę, głównie dlatego, że są rozbójnikami i wyrządzają ludziom tyle i tak wielkiego zła”. Inni, widząc, że prosili pokornie i zmuszeni wielką koniecznością, dawali im czasami jałmużnę, zawsze napominając ich, aby się nawrócili do czynienia pokuty.

Tymczasem przybył na to miejsce błogosławiony Franciszek; bracia zapytali go o to, czy mają im dawać chleb czy nie. Błogosławiony Franciszek powiedział im: „Jeżeli zrobicie tak, jak wam powiem, to pokładam ufność w Panu, że pozyskacie ich dusze”. I rzekł do nich: „Idźcie, kupcie dobrego chleba i dobrego wina, i zanieście im do lasu, tam, gdzie wiecie, że oni przebywają, wołając i mówiąc: „Bracia rozbójnicy, chodźcie do nas, bo jesteśmy braćmi i przynosimy wam dobry chleb i dobre wino”. Oni zaraz do was przyjdą, wy zaś rozłóżcie na ziemi obrus, połóżcie na nim chleb i wino i usługujcie im pokornie i z radością, aż zjedzą; a po posiłku powiecie im o słowach Pana, a na koniec poprosicie ich dla miłości Bożej o tę pierwszą rzecz, mianowicie aby wam przyrzekli, że nikogo nie pobiją ani żadnemu człowiekowi nie uczynią nic złego na ciele: bo jeśli poprosilibyście ich od razu o wszystko, nie wysłuchaliby was; oni zaś ze względu na pokorę i miłość, jaką im okazaliście, zaraz wam to przyrzekną. A następnego dnia wstaniecie i przez wzgląd na dobrą obietnicę, którą wam dali, do chleba i wina dodacie także jajek i sera, i w podobny sposób zaniesiecie im i będziecie im usługiwać, aż zjedzą; a po posiłku powiecie im: „Czemu tu stoicie cały dzień i przymieracie głodem, znosicie wiele cierpień i sami pragnieniem i działaniem wyrządzacie tyle zła, przez co zgubicie dusze wasze, jeśli się z tego nie nawrócicie? Lepiej jest bowiem, abyście służyli Panu, a On na tym świecie udzieli wam rzeczy koniecznych dla ciała, a na koniec zbawi dusze wasze”. Pan zaś w swoim miłosierdziu natchnie ich, aby się nawrócili ze względu na waszą pokorę i miłość, jaką im okażecie”.

Wstali więc bracia i zrobili wszystko tak jak im powiedział błogosławiony Franciszek; rozbójnicy zaś przez miłosierdzie Boże i łaskę Jego, która na nich zstąpiła, dokładnie punkt po punkcie wysłuchali i spełnili wszystkie prośby, jakie bracia im przedstawili; co więcej, ze względu na życzliwość i miłość, jaką bracia im okazali, zaczęli na swoich grzbietach przynosić im drewno do romitorium, tak iż przez miłosierdzie Boże, dzięki tej miłości i życzliwości, jaką bracia im okazali, jedni wstąpili do zakonu, inni zaczęli czynić pokutę, składając na ręce braci przyrzeczenie, że na przyszłość nie będą popełniać tego rodzaju zła, lecz chcą żyć z pracy rąk własnych.

Dlatego bracia i inni, słysząc to, bardzo się zdumiewali, rozważając świętość błogosławionego Franciszka, wiedząc, w jaki sposób przepowiedział nawrócenie tych, którzy byli ludźmi tak podstępnymi i niegodziwymi, i że oni tak szybko nawrócili się do Pana.



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij