Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

"Tron łaski" (Hbr 4,16)

20.10.2018 Prugar Andrzej

Tron jest symbolem przede wszystkim władzy, wielkości, szacunku, ale i siły oraz dystansu pomiędzy władcą i poddanymi. Jezus również do takiego skojarzenia odwołuje się w rozmowie z uczniami: "Wiecie, że ci, którzy uchodzą za władców narodów, uciskają je, a ich wielcy dają im odczuć swą władzę” (Mk 10,42). 

Takie rozumienie chwały i władzy ludzkiej rozbija się ze rozumieniem, które Chrystus przedstawia zatopionym w światowym myśleniu i działaniu apostołom: Jakubowi i Janowi. Rozmowa z uczniami jest kolejnym krokiem w drodze za Jezusem. Uczniowie muszą pozostawić rozumienie wielkości i władzy w kluczu tego świata, i swojej przyszłości na tym świecie, i w świecie przyszłym. „Nie tak będzie między wami” (Mk 10,43), to znaczy źle rozumiecie moją władzę i zasiadanie na tronie Króla królów.

Bóg jest zawsze Wielki. Zawsze należy się Mu cześć. Z nikim nie walczy, ani nie konkuruje. Nie daje pustych obietnic i nie zapomina. Choć jest Święty, zawsze jakoś Inny - niezgłębiony, „odcięty” od wszystkiego, to jednocześnie zniwelował dystans pomiędzy tronem swej chwały a nami - Jego dziećmi i grzesznikami, którzy chętnie okazujemy wobec siebie swoją wyższość i władzę.  

Żyć w chwale Boga to żyć bardzo poważnie i odważnie. Powagą i odwagą samego Boga. Jak Jezus. Nie dla doraźnych i małych korzyści. Nie tylko dla tego świata. Jezus przyszedł, aby oczyścić ludzkie trony z krwi i przemocy, kłamstwa i manipulacji. W jaki sposób? Nie ma lepszego niż słowo Boże komentarza do naprawdę królewskiego czynu Jezusa (por. Iz 53,10-11; Hbr 4,14-16). 

Jezus - z woli Ojca Chwały - pozwala zmiażdżyć się skutkami złego rozumienia naszej wolności i władzy - „nieprawości” (Iz 53,11). Ofiaruje się za nas, staje się mały i jak służący wyprowadza nas z ciemności ku światłu. Jako sługa i mały, Jezus jako jedyny jest nazwany w Nowym Testamencie Arcykapłanem. Nie przez okazanie władzy i mocy, ale przez bliskość i miłosierdzie wobec wzajemnie niszczących siebie dzieci. Kiedy więc Bóg jest Wielki? Wtedy kiedy jest daleki, nieobecny, cieszący się tylko chwałą czyli powagą całego nieba? A może jednak wtedy, kiedy nic nie tracąc staje się bliski, staje się przez ofiarną miłość przebaczający i uczący prawdziwej wielkości.

Autor listu do Hebrajczyków mówi o tronie arcykapłana wielkiego - Jezusa. Ale dodaje jedno istotne słowo do określenia tronu Chrystusa: „Tron łaski” (Hbr 4,16). Jaki to tron? Krzyż, na którym Jezus Chrystus jest bardzo widoczny, jest blisko, jest z przebaczeniem, jest sługą Pańskim, jest Wielkim Bogiem Chwały, który umył nam nogi i przyjął cały kielich pogardy, wypijając go do dna. 

Duch Święty wzywa uczniów Jezusa, aby zbliżyli się do „tronu łaski” z ufnością. Być blisko tego jedynego tronu łaski to zostawić swoje pojęcie władzy - tronowania.  Stawać z ufnością przed Krzyżem Pana to stawać się jak Pan, sługą wszystkich. Im wyższy urząd tym więcej pokory, prawdy, uczciwości, brania na siebie trudów braci i sióstr. 

Kiedy w 1619 r. odnaleziono i otwarto trumnę bł. Jakuba Strzemię, arcybiskupa Halicza, odkryto również, że zmarły w 1409 r. biskup był ubrany w habit franciszkański, na który były nałożone szaty biskupie. Dobrze to oddaje sposób jego życia i posługi. Jako misjonarz należał do Stowarzyszenia Braci Pielgrzymujących dla Chrystusa. Przemierzał Ruś Czerwoną, Wołyń, Podole i Wołoszczyznę (dzisiejsza Rumunia). Ewangelizacja w drodze to cecha charakterystyczna jego posługi również jako biskupa. Miłosierdzie i bliskość pasterza z ludźmi budowała Kościół. W jednym ze swoich listów papież Innocenty VII napisał, że "apostołował bez żadnego funduszu, bez obfitych jałmużn od wiernych". Dwudziesty pierwszy dzień października to dzień jego wspomnienia. Relikwiarz bł. Jakuba Strzemię jest niezwykły. To krzyż, który stoi nieustannie w kaplicy Matki Bożej Bolesnej. W Jego zwieńczeniach są kości bł. Jakuba. Uczniowie Pana są bowiem przedłużeniem tronu łaski Pana w historii.

Andrzej Prugar OFMConv

fot.: fr.ap, Portret bł. bp Jakuba Strzemię OFMConv na korytarzu klasztornym oraz relikwiarz Świętego w kaplicy Matki Bożej Bolesnej, bazylika Franciszkanów, Kraków



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij