Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

"Usłyszał muzykę i tańce…” (Łk 15,25).

26.03.2022 Andrzej Prugar

Trzy pytania na IV niedzielę Wielkiego Postu, niedzielę radości (Laetare). Do jakiego radosnego świętowania i uczty wzywa nas Bóg? O jaką muzykę i tańce chodzi, skoro właśnie z tego powodu jeden brat raduje się wraz z całym domem, a drugi, słysząc muzykę i tańce, złości się i nie chce wejść na ucztę? Jakie jest nasze miejsce i udział w uczcie, w muzyce i tańcu?

Uczta wydana jest przez ojca z powodu powrotu syna, z dalekiej krainy (Łk 15,1-3.11-32). Jest to jak zakończenie tułaczki po pustyni, kiedy Izraelici usłyszeli od Boga: „Dziś zrzuciłem z was hańbę egipską…”. Dlatego „obchodzili Paschę czternastego dnia miesiąca wieczorem, na stepach Jerycha. Następnego dnia Paschy jedli z plonu tej krainy, chleby przaśne…” (Joz 5,9.11-12). Podobnie jest z synem marnotrawnym - pozbawił się hańby przez uznanie grzechów i decyzję wyznania ich przed ojcem. Ojciec czeka, przyjmuje go, ubiera go w nowe szaty, przywraca godność dziedzica i wszystkich zaprasza do ucztowania. Najgłębszym komentarzem znaczenia uczty jest dzisiaj II czytanie: „w Chrystusie Bóg jednał z sobą świat, nie poczytując ludziom ich grzechów, nam zaś przekazując słowo jednania… On to dla nas grzechem uczynił Tego, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim sprawiedliwością Bożą” (2 Kor 5, 19-21). Czy miejscem uczty, gdzie świętujemy nasze pojednania z Bogiem i zostajemy nakarmieni „przaśnym chlebem” nowej Ziemi Obiecanej - życiem w Chrystusie - nie jest Eucharystia?

Wyrazem uczty w przypowieści Jezusa są: "muzyka i tańce" (gr. symfonias kai horon). To bardzo głębokie ukazanie radości i jedności ludzi pojednanych Bogiem. "Symfonia" to bardzo rozbudowany utwór muzyczny, zgodność i bogactwo wielu harmonijnych dźwięków o różnym natężeniu i tempie. Pojednanie ojca z synem eksplodowało symfonią! Słowem tym jest określona przez Jezusa zgodna modlitwa wspólnoty Kościoła, która może wszystko wyprosić u Ojca (Mt 18,19). Modlitwa zgodna, modlitwa pojednanych z Bogiem serc braci i sióstr przyjmuje najmocniejszy i najpięknieszy kształt podczas Mszy świętej. Podobie jest z „tańcami”. Taniec  (gr. horos) to taniec specyficzny, wykonywany wspólnie w kole, rodzaj harmonijnego korowodu. Starożytny astronom Anaxagoras określał słowem „perichoresis” zgodny ruch gwiazd i planet: „wielki taniec kosmosu”, a w teologii słowo „perychoreza” określa wzajemne przenikanie się Osób Trójcy Świętej. Właśnie w życie Trójcy Świętej wchodzimy przez nawrócenie, pojednanie i zjednoczenie w Chrystusie. Kto nie chce oddać siebie jak Jezus oddaje się Ojcu i nam w Duchu Świętym, kto nie chce przyjąć i dać siebie z pomocą Ducha Świętego innym, ten stoi poza radosnym przeżywaniem uczty Paschalnej, Eucharystii. Nie widzi i nie doświadcza najgłębszego motywu wymiany - krążenia łaski Boga, wymiany darów: w samej Trójcy Świętej, pomiędzy Bogiem, Maryją, Aniołami, Świętymi, a nami na ziemi. Eucharystia staje się symfonią nieba i ziemi przez nasze zachowanie się, zewnętrzne postawy, wypowiadane słowa, zaangażowanie serca, a szczególnie pełny udział we Mszy świętej - przyjęcie komunii świętej.

Gdzie jest nasze miejsce na tej uczcie i jaki jest udział w Bożej symfonii oraz wymianie dóbr duchowych? Słowo Boże mówi dziś o dwóch rodzajach uczestników uczty. Na początku dzisiejszej Ewangelii jest mowa o słuchających Jezusa celnikach i grzesznikach oraz o szemrzących faryzeuszach, kontrolujących każdy gest, słowo, zachowanie Jezusa. W samej przypowieści Jezusa jest mowa o dwóch synach: pierwszy, który raduje się na uczcie i drugi, który usłyszał muzykę i tańce i… nie wszedł na ucztę. Kto nie uznał i nie wyznał grzechów, kto uważa się za sprawiedliwego według swojej miary jak starszy brat, ten albo nie przyjdzie na Msze świętą, albo jak przyjdzie - nie wejdzie w jej istotę, bo jest jeszcze daleko, w obcej krainie. Kto uznaje, że jest jak celnik i grzesznik, słucha Jezusa, powierza się Mu i żyje duchem Eucharystii poza Mszą świętą, temu nie przeszkadza nawet Msza święta recytowana, cicha. Może w sercu swoim tworzyć symfonię z niebem i Kościołem, przyjmować łaskę i oddawać siebie Ojcu i braciom. Czas Wielkiego Postu, to czas wielkiego powrotu do Boga, do pełnego udziału w Ofierze i Uczcie Eucharystycznej. Bez pełnego, świadomego udziału we Mszy świętej nie ma prawdziwej radości paschalnej.

Andrzej Prugar OFMConv

fot.: fr.ap

 



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij