Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Zniewalająca pożądliwość, czyli podróż ze sznurem i masztem

23.08.2018 Staworowski Bronisław

Franciszkanie.pl | Redakcja portalu

Każdy z nas z pewnością słyszał o powabnych syrenkach, o ich pieszczotliwym śpiewie i olśniewających kształtach. Nie tylko słyszał, ale i zapewne spotkał i doświadczył ich oszałamiającej presji. Nie brakuje wokół nas sytuacji i zjawisk, sposobności i osób wiodących nas do tego, aby zboczyć z w miarę prostej, choć wyboistej drogi, po której co dzień kroczymy.

Choćby chwilowe „stracenie głowy” może skutkować pogorzeliskiem, z którego nie wygrzebie się już pierwotnej formy tego, czym żyliśmy jeszcze chwilę przedtem: miłości, rodziny, szacunku, powagi, uznania, czy wreszcie celu, który sobie założyliśmy do zrealizowania. W gruzach mogą lec wartości, religia, Bóg, honor…

Z wielką mądrością pisał o tym Homer w Iliadzie, w wątku o morskiej podróży Odyseusza obok wyspy „kraju Syren, czarownic, co zdradzą Tych wszystkich, jacy tylko o nie tam zawadzą”. Starożytna i pogańska literatura zawiera mądrości, których tak często brakuje nam na co dzień, zwłaszcza w tym czasie, w którym przyszło nam żyć. „Szaleniec, kto się zbliży i Syren tych śpiewy usłyszy!”. Niby o tym wiemy, a jednak podejmujemy ryzyko tego zgubnego szaleństwa. Sprawa nie jest jednak beznadziejna, jeśli tylko potrafimy odpowiednio się przygotować do wyboistych momentów swojego życia. Potrzebny jest nam sznurek, maszt i kilka osób, którym możemy zaufać. Przyjdzie taki czas, a przyjdzie on na pewno, że świat, w którym żyjesz zgorzknieje tak, że każda namiastka szczęścia, choćby wiodła do nicości, ukaże ci się jako wybawienie. I wtedy potrzebny będzie sznur, maszt i przyjaciele. „Lecz trzeba mnie przywiązać k'masztowemu drzewu, I spętać powrozami za nogi i ręce, Bym nie drgnął; lecz jeżeli owe więzy skręcę, Lub zawołam: Puszczajcie! – odmówcie posłuchu, I mocniejszymi pęty skrępujcie co duchu”. Jeśli potrafisz tak się przygotować i w kryzysie zawierzyć swoim przyjaciołom i dasz się wcześniej skrępować, wiedz, że nic ci nie zagrozi i przejdziesz każdą burzę swojego życia. A kiedy burza ucichnie, będziesz wdzięczny za skrępowanie ci rąk i nóg. Wtedy z nowej perspektywy spojrzysz na świat, który jest twoim i z nowym zapałem wrócisz do siebie, do swojego domu, do swoich najbliższych.

Jak wierzysz w Boga, to On będzie twoim masztem.

Cytaty: Homer, Odyseja, tłum. Lucjan Siemieński



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij