Franciszkanie.pl - serwis informacyjnyFranciszkanie.pl - serwis informacyjny

Zwyczajny nadzwyczajnie – o. Wenanty Katarzyniec

28.10.2020 . kg

Bratni Zew | Wydawnictwo Franciszkanów „Bratni Zew”

„Zwyczajny nadzwyczajnie. Antologia laureatów Konkursu Literackiego Ojciec Wenanty – czy znasz?” to zbiór tekstów laureatów I Konkursu Literackiego „Ojciec Wenanty – czy znasz?”, organizowanego przez Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej w Kalwarii Pacławskiej. Książka ukazała się właśnie nakładem Wydawnictwa Franciszkanów Bratni Zew.

Celem konkursu było uczczenie 130. rocznicy urodzin Czcigodnego Sługi Bożego o. Wenantego Katarzyńca oraz zapoznanie z jego duchowością, charyzmatem, powołaniem, wyborami i determinacją w kroczeniu drogą Chrystusa jak najszerszego grona osób.

Zachęcamy do lektury tekstu, który został nagrodzony I miejscem.

Pięć dobrych rad Wenantego Katarzyńca

1. NIE SKARŻ SIĘ

Jeśli skarżymy się, że trudno nam w szkole Chrystusowej – Pan Jezus może nam powiedzieć: „Twój krzyż w porównaniu z moim jest cieniem” (o. Wenanty Katarzyniec).

Pod koniec pierwszej wojny światowej o. Wenanty zachorował na grypę. Mimo tej przykrej dolegliwości nie użalał się nad sobą i dalej spełniał solennie swoje rozliczne zakonne obowiązki.

Ile to razy zdarza się nam narzekać i biadolić, kiedy doznajemy najmniejszego bólu, dolegliwości, nieznacznego cierpienia. Popatrzmy wtedy na Jezusa Chrystusa, którego krzyż był o wiele cięższy od naszych, bardzo często wyolbrzymianych, problemów codzienności.

2. BĄDŹ POKORNY

W istocie, żąda od nas Pan Jezus pokory (o. Wenanty Katarzyniec).

Pokora o. Wenantego była obecna w jego życiu zakonnym aż do bólu. Objawiała się poprzez posłuszeństwo. Wypełniał bez szemrania wszystkie polecenia przełożonych do niego skierowane. Nie uciekał nawet od tych, które były dla niego szczególnym ciężarem i orką na ugorze.

Bardzo często chcemy postawić na swoim, pokazać „jaki to ja nie jestem”. Naśladujmy ciche i pokorne Serce Jezusowe. Uczmy się od Niego tej pięknej i jakże potrzebnej cnoty, która wydaje plony i pozwala osiągnąć królestwo niebieskie.

3. ZAPRZYJAŹNIJ SIĘ Z DUCHEM ŚWIĘTYM

Ile razy więc potrzebujemy światła, wskazówki. Ile razy nie umiemy sobie w trudnościach poradzić, tyle razy do Ducha Świętego należy się uciekać. [...] Duch Święty nazywa się Pocieszycielem, gdy więc jesteśmy w smutku, w utrapieniu, gdy sumienie nas niepokoi, polecajmy się Duchowi Świętemu – On wleje w serce nasze balsam pociechy, trwogę i bojaźń usunie z duszy (o. Wenanty Katarzyniec).

Duch Święty bez najmniejszego cienia wątpliwości prowadził o. Wenantego, a ten dając się porwać Jego lekkiemu powiewowi, wydawał znakomite owoce. Świadczy o tym prostota, a zarazem głębia kazań, które trafiały do serc wielu i przemieniały je na lepsze.

W naszym życiu chcemy przynosić dobro polny - nieść pokój, dobro, radość, nadzieje, prawdę potrzebującym. Nie osiągniemy tego bez pomocy Ducha Pocieszyciela. Nie bez kozery w Piśmie Świętym czytamy: A Pocieszyciel. Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu. On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem (J 14,26).

4. BĄDŹ RYCERZEM CHRYSTUSA

Zakonnicy są rycerzami Chrystusa Pana. [...] Zakonnicy należą do sztabu Pana Jezusa. Dlatego powinni odznaczać się świętości, nauka i wiernością w służbie Pana Jezusa (o. Wenanty Katarzyniec).

To nie tylko pusty frazes i slogan powtarzany przez o. Wenantego. On żył tym mottem, nawet wtedy, gdy trudności dawały się we znaki. W bólach rodziła się jego świętość, o wykształcenie swoje i innych dbał, a dla otoczenia był jaśniejącym symbolem wierności Bogu.

Jakim jestem rycerzem Chrystusa? Dobrym? Czy może zamiast świętości interesuję się przeciętnością? Czy zamiast poznawać Jezusa, jestem leniem? Czy nadal jestem wierny Drodze, Prawdzie i Życiu?

5. ŻYJ MODLITWĄ

Kto nie jest zwolennikiem modlitwy i wewnętrznego skupienia, ten nigdy nie dojdzie do zupełnego zwycięstwa nad sobą ani do jakiegoś stopnia doskonałości. [...] Modlitwa jest najprostszą drogą do doskonałości (o. Wenanty Katarzyniec).

Ojciec Wenanty był prawdziwie pobożny. Często widziano go przed Najświętszym Sakramentem. Z gorliwością odmawiał brewiarz, a do życia modlitwą zachęcał także innych. Wspaniałość jego sylwetki duchowej na pewno ukształtowała modlitwa.

Jak wygląda mój kontakt z Bogiem? Czy naprawdę rozmawiam? Czy może prowadzę tylko monolog, który nic nie wnosi do życia duchowego? Jaka będzie moja modlitwa, takie będzie moje życie.

Piotr Michalski (I. 18), Ostrów

Książkę można nabyć w specjalnej cenie w księgarni internetowej Wydawcy: BRATNI ZEW.



Ta strona wykorzystuje pliki typu cookie. Jeżeli nie wyrażasz zgody na ich zapisywanie, wyłącz ich obsługę w ustawieniach swojej przeglądarki.
Zamknij